W ostatnich dniach głośno było na temat potencjalnego wzmocnienia ataku Pogoni Szczecin. Media donosiły, że temat jest już bliski finalizacji, natomiast właściciel klubu, Alex Haditaghi, zdementował te informacje.
Wydawało się, że nowym napastnikiem Portowców zostanie Nardin Mulahusejnović. 28-letni Bośniak występujący obecnie w FC Noah miał zasilić Pogoń wobec braku porozumienia z Motorem Lublin co do transferu Karola Czubaka.
Pogoń Szczecin sprowadzi bośniackiego napastnika? Właściciel klubu zabrał głos
– Nardin Mulahusejnović zostanie piłkarzem Pogoni Szczecin – przekazał w sobotę Kamil Głębocki. Dziennikarz ujawnił też szczegóły transferu – Portowcy mieli zapłacić za napastnika ok. milion euro i zagwarantować sobie 20 procent z kwoty jego kolejnego transferu. Bośniak miał podpisać w Szczecinie trzyletni kontrakt.
Do tej informacji szybko odniósł się Alex Haditaghi. Właściciel Pogoni nie zaprzeczył, że klub interesował się tym zawodnikiem, nawet docenił jego umiejętności, ale zaprzeczył, że temat jest bliski domknięcia.
– Sto procent nieprawdy. Nie rozmawialiśmy z nim ani z jego agentem od tygodni. To dobry zawodnik, ale nie dla nas – przekazał w mediach społecznościowych Haditaghi.
Nardin Mulahusejnović nie pierwszy raz łączony jest z przenosinami do Ekstraklasy. Już rok temu miał być na radarze Pogoni, Rakowa i Legii. W tym sezonie w barwach FC Noah Bośniak zanotował dziewięć goli i cztery asysty w 25 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Szczególnie dobrze radził sobie w Lidze Konferencji, gdzie w siedmiu spotkaniach trafił do siatki pięć razy i zanotował jedno ostatnie podanie.
WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:
- Napastnik Górnika Zabrze wypożyczony do ligi słowackiej
- Milik wróci do Ekstraklasy? „Jest to prawdopodobne”
- „Legia bada szwedzki rynek”. Ma chrapkę na dwóch piłkarzy
Fot. Newspix