Kulisy strasznego wypadku Polki. „Cisza pełna szoku”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

21 lutego 2026, 09:31 • 3 min czytania 2

Kulisy strasznego wypadku Polki. „Cisza pełna szoku”

To było straszne. Podczas wyścigu ćwierćfinałowego na 1500 m kobiet w short tracku Kamila Sellier próbowała przejść do przodu, wyprzedzić rywalki. Polka, będąc na dużej prędkości, upadła. Najgorsze było to, że łyżwa Amerykanki Kristen Santos-Griswold uderzyła ją w tym momencie w okolice oka. Na powtórkach wyglądało to makabrycznie. Znane są już wstępne diagnozy, okazuje się, że Sellier nie mogła otworzyć oka. O jej wypadku piszą od wczorajszego wieczora media na całym świecie. 

Reklama

Łukasz Jachimiak, dziennikarz Sport.pl, przypomniał, że Sellier miała podobny wypadek 10 lat temu podczas zawodów w USA. – To był listopad 2016 roku, Puchar Świata w Salt Lake City. Dostałam płozą w twarz, miałam przecięty policzek aż do oka. Gdyby nie okularki, to oko bym straciła. Na szkle miałam ślad po płozie. Założono mi 11 szwów na zewnątrz i cztery w środku, bo rana była głęboka – tak opowiadała mu o nim kilka lat temu.

Teraz niestety historia się powtórzyła.

Reklama

Kamila Sellier miała straszny wypadek w short tracku. Wiemy, co z jej zdrowiem

Stan zdrowia Sellier zaczęli od razu opisywać obecni na miejscu dziennikarze.

Prawdopodobieństwo złamania kości policzkowej. Opuchlizna tak duża, ze nie może otworzyć oka. Policzek zszyty – jest w drodze do szpitala” – informował na X Aleksander Dzięciołowski z TVP Sport.

A Jakub Wojczyński z „Przeglądu Sportowego” dodał później: „Zdecydowano się na zabieg polegający na ponownym otwarciu rany, aby lekarze mogli dokładnie ocenić stan kości. Tomografia wykazała niewielkie złamanie”.

O wypadku Sellier piszą media na całym świecie. Fragment artykułu z norweskiego „Dagbladet”, opisującego kulisy zdarzenia: „Kiedy na wielkim ekranie wyświetlono powtórkę, w całej hali zapadła cisza pełna szoku. Łyżwa Amerykanki uderzyła Sellier w okolice oka. Polka krwawiła, podczas podawania leków została podłączona do aparatury. Później wyniesiono ją z hali”.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O IGRZYSKACH NA WESZŁO:

2 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1 liga

Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?

AbsurDB
8
Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?
Reklama

Polecane

Betclic 1 liga

Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?

AbsurDB
8
Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?
Reklama
Reklama