Mariusz Jop: Jest niedosyt. Żałujemy, że nie wygraliśmy

Maciej Piętak

21 lutego 2026, 08:00 • 5 min czytania 2

Mariusz Jop: Jest niedosyt. Żałujemy, że nie wygraliśmy

Wisła Kraków zremisowała 1:1 w piątkowych derbach z Wieczystą. W przeciwieństwie do jesiennego spotkania to Biała Gwiazda objęła prowadzenie, którego nie dowiozła do końca. Po spotkaniu wypowiedzieli się obaj trenerzy – Mariusz Jop, a także Kazimierz Moskal.

Reklama

Kazimierz Moskal: To był najlepszy mecz Wieczystej w tym roku

59-latek objął stanowisko trenera Wieczystej pod koniec listopada minionego roku. W piątek poprowadził klub w piątym oficjalnym spotkaniu – jeszcze ani razu nie przegrał. Rok kalendarzowy rozpoczął od zwycięstw ze Zniczem Pruszków i Puszczą Niepołomice. Teraz, dzięki bramce Natana Dzięgielewskiego, udało się zremisować w derbach. Po spotkaniu szkoleniowiec krótko podsumował starcie z Białą Gwiazdą.

– Myślę, że to było dobre spotkanie. Dużo sytuacji z jednej i z drugiej strony. Mecz toczył się w szybkim tempie. Myślę, że jedna i druga drużyna czuje niedosyt po tym spotkaniu, bo, tak jak mówiłem przed meczem, można się było spodziewać w tym meczu wyniku w każdą stronę. Tak też ten mecz wyglądał. Myślę, że kibice, którzy byli na stadionie, też nie mogli narzekać na poziom meczu. Cóż, można powiedzieć, że oba zespoły chciały wygrać, czyli mamy dwóch rannych, ale my jak najbardziej szanujemy ten punkt i patrzymy na naszego następnego przeciwnika, Polonię Warszawa – stwierdził Moskal.

Reklama

Następnie szkoleniowiec beniaminka 1. ligi dostał pytanie dotyczące powrotu na stadion Wisły po 1,5 roku nieobecności, a także gry przeciwko drużynie, którą współtworzył i przeciwko swojemu byłemu współpracownikowi.

– Gdyby to była moja pierwsza wizyta jako trener innej drużyny i miałbym grać przeciwko Wiśle, to pewnie inaczej bym to odebrał. Byłem tu już kilka razy z innymi zespołami i oczywiście, że gdzieś tam w środku coś we mnie się działo, ale to nie były aż tak wielkie emocje. Podchodzę do tego dosyć spokojnie. Te emocje, które kiedyś tam we mnie były, to już czas dawno zaleczył rany. Taka jest też nasza specyfika pracy. Raz jesteś tu, raz tam, trzeba wykazać się profesjonalizmem i tak do tego podchodzę – ocenił trener Wieczystej.

Wisła Kraków - Wieczysta Kraków

Oprawa kibiców Wieczystej Kraków – fot. własne

Moskal: Każdy następny tydzień powinien działać na naszą korzyść

Następnie szkoleniowiec gości został zapytany o to, czy jego klub rozegrał najlepszy mecz w trwającym roku kalendarzowym.

– Myślę, że tak, ale to też dlatego, że mieliśmy bardzo dobre boisko do dyspozycji i naprawdę dawno nie mieliśmy okazji grać na tak dobrym boisku w lidze. W tej drużynie jest sporo jakości. Tego się nie da ukryć, ale zdajemy sobie sprawę, że samą jakością nie osiągnie się oczekiwanych wyników, więc myślę, że tak. Można powiedzieć, że był to najlepszy mecz Wieczystej – przyznał.

Od razu dziennikarz dopytał, czy są rezerwy w Wieczystej.

Nie wiem, jak duże rezerwy są. Myślę, że każdy następny mecz i każdy następny tydzień powinien działać na naszą korzyść, bo ten zespół też jest wciąż budowany, tak powiem, nie od nowa, ale wciąż. Więc ten czas na pewno powinien działać na naszą korzyść – rzekł Moskal.

Na końcu padło pytanie o nieobecność strzelca gola dla Wieczystej w pierwszym meczu między tymi zespołami, Stefana Feiertaga.

To są po prostu moje decyzje związane nie tylko z wyborem podstawowej jedenastki, ale też zmienników na dany mecz. Na pierwszym meczu mieliśmy trzech napastników w składzie meczowym, na ostatnim z Puszczą i teraz wziąłem tylko dwóch, bo uznałem, że pewnie będzie to wystarczająca liczba, jeśli chodzi o pomysł na zmiany, ewentualnie, co może się wydarzyć. Musieliśmy patrzeć też gdzieś tam niżej, kogo ewentualnie będziemy musieli zmieniać. Stefan normalnie trenuje z nami. Przygotowuje się do każdego meczu, ale czasami są to trudne decyzje, które trzeba podejmować i trzeba to przyjąć – powiedział 59-latek.

Oprawa kibiców Wisły Kraków – fot. własne

Jop: Żałujemy, że nie wygraliśmy

Niedługo później wypowiedzi pomeczowej udzielił szkoleniowiec Wisły Kraków Mariusz Jop. Klasycznie na początku szkoleniowiec przywitał się, upewniając się, że każdemu uścisnął dłoń.

Na pewno z mojej perspektywy jest niedosyt po tym meczu. Myślę, że szczególnie po pierwszej połowie, gdzie byliśmy zespołem lepszym, który stworzył więcej sytuacji. Oczywiście, rywal też miał swój moment po nieudanym podaniu Jamesa, gdzie Patryk uratował nas w sytuacji jeden na jednego z Mikim Villarem. Natomiast w pierwszej połowie można powiedzieć, że Wieczysta miała bardzo dużo szczęścia. Mieliśmy kilka naprawdę wyśmienitych sytuacji do zdobycia gola – zaczął Mariusz Jop.

W drugiej zbyt głęboko się cofnęliśmy. Trochę nam brakowało utrzymania piłki w fazie przejściowej, wyprowadzenia z tych sytuacji ataków, chociaż i takie były. Były też groźne sytuacje po stałych fragmentach gry. Tak jak mówiłem, oczywiście cenimy ten punkt. Wiemy, że Wieczysta to jest zespół, który ma bardzo dużo jakości i widać tutaj rękę trenera. Widać, że te ruchy, które wykonali w okresie zimowym, mam tu na myśli ruchy transferowe, są korzystne dla tej grupy, widać tam dużo jakości – kontynuował trener Wisły.

Także podsumowując, myślę, że ciekawe spotkanie dla kibiców do oglądania. Żałujemy, że nie skończyło się naszym zwycięstwem – zakończył Mariusz Jop.

oprawa kibiców Wisły Kraków – fot. własne

Co ciekawe, nie było żadnych pytań z sali, zatem konferencja się zakończyła.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1 liga

Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?

AbsurDB
2
Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?
Reklama

Betclic 1 liga

Betclic 1 liga

Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?

AbsurDB
2
Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?
Reklama
Reklama