Reakcja Enrique na słowa Dembele. „Są bezwartościowe”

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 lutego 2026, 10:29 • 3 min czytania 1

Reakcja Enrique na słowa Dembele. „Są bezwartościowe”

PSG niespodziewanie przegrało z Rennes w 22. kolejce Ligue 1. Drużyna, do której zimą dołączył Sebastian Szymański, pokonała hegemona 3:1, a przy jednym z trafień asystę miał właśnie Polak. Ousmane Dembele wyraził po meczu niezadowolenie z postawy swoich kolegów. Mówił, że zawodnicy grają pod siebie i do niczego to nie prowadzi. Jego wypowiedź na pomeczowej konferencji prasowej spacyfikował Luis Enrique.

Reklama

PSG jest liderem francuskiej Ligue 1. Podopieczni Enrique mają na koncie 51 punktów i w ostatnim czasie notowali serię siedmiu ligowych zwycięstw. Na przeciwnym biegunie znajdowało się Rennes, które przegrało trzy kolejne spotkania i pożegnało trenera Habiba Beye.

Mimo to drużyna, w której od stycznia występuje Sebastian Szymański, była w stanie pokonać Paryżan. Wynik meczu w 34. minucie otworzył Mousa Tamari, a w drugiej połowie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Szymańskiego prowadzenie gospodarzy podwyższył Esteban Lepaul. Po chwili trafieniem odpowiedział Ousmane Dembele, ale w końcówce kropkę nad „i” postawił Breel Embolo i Rennes wygrało 3:1.

Reklama

Enrique odpowiada Ousmane’owi Dembele. „Te wypowiedzi są bezwartościowe”

Strzelec jedynej bramki dla PSG był wściekły i po meczu skrytykował postawę swojej drużyny. Zarzucał swoim kolegom grę pod siebie.

– Zaczęliśmy mecz słabo. Potem Rennes zagrało bardzo dobrze. Ale myślę, że musimy pokazać więcej chęci. Musimy grać tak, żeby Paris Saint-Germain wygrywało mecze, bo jeśli będziemy grać pod siebie, to nic z tego nie będzie, nie zdobędziemy upragnionych tytułów – komentował Dembele. – W zeszłym sezonie stawialiśmy klub na pierwszym miejscu, zanim myśleliśmy o sobie. Myślę, że musimy to na nowo odkryć, zwłaszcza w takich meczach. Jesteśmy w drugiej połowie sezonu i to Paris Saint-Germain powinno być na pierwszym miejscu, a nie poszczególni zawodnicy. Musimy grać dla klubu, a nie myśleć o sobie.

Słowa zdobywcy Złotej Piłki o braku zaangażowania zawodników nie spodobały się Luisowi Enrique. Trener sprowadził je do złości po porażce.

– Opinie zawodników po meczu nie mają żadnej wartości. Żadnej. Opinie trenerów też nie. Nie będę odpowiadał na żadne pytania ani wypowiedzi żadnego zawodnika. Nigdy nie pozwolę, aby którykolwiek z zawodników był ponad klubem. To jasne. To jestem osobą odpowiedzialną za drużynę – skomentował Enrique. – Nie pozwolę, by jakikolwiek zawodnik uważał się za ważniejszego od klubu. Ani ja, ani dyrektor sportowy, ani prezes, ani klub. Te wypowiedzi są więc bezwartościowe. To wynik gniewu po meczu i myślę, że to jasne – podsumował trener.

Jeśli między trenerem a najlepszym zawodnikiem PSG powstały jakieś tarcia, muszą się ich jak najszybciej wyzbyć. Może się okazać, że porażka z Rennes to jednorazowa wpadka, natomiast Paryżanie muszą być czujni. W przypadku wygranej Lens z Paris FC, ci pierwsi wskoczą na fotel lidera Ligue 1.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne sporty

Uciekł z Rosji, wybrał Polskę i zdobył medal IO! Kim jest Władimir Siemirunnij?

Jakub Radomski
4
Uciekł z Rosji, wybrał Polskę i zdobył medal IO! Kim jest Władimir Siemirunnij?
Reklama

Ligue 1

Reklama
Reklama