Rozmowy trwały przez wiele ostatnich miesięcy aż w końcu nastąpiło ich pozytywne zakończenie. Bayern Monachium oficjalnie poinformował o przedłużeniu kontraktu z jednym ze swoich najbardziej istotnych zawodników. Według medialnych doniesień będzie on w czołówce najlepiej zarabiających piłkarzy w całej Bundeslidze.
Niemiecki hegemon w końcu mógł podzielić się ze swoimi kibicami dobrymi informacjami, dotyczącymi negocjacji o przedłużeniu wygasającego kontraktu Dayota Upamecano. Francuz zdecydował, że zostanie w Monachium na dłużej i podpisał nową umowę aż do końca czerwca 2030 roku. Wcześniej portal Bild podawał, że stoper za rok gry będzie inkasował aż 20 milionów euro, co uczyni go jednym z najlepiej zarabiających zawodników w Bundeslidze. Radości z zatrzymania 27-latka w Bawarii nie ukrywa dyrektor sportowy Bayernu.
– Dayot Upamecano wnosi do zespołu wyjątkowe połączenie szybkości, siły fizycznej i umiejętności przewidywania gry. Jego styl idealnie pasuje do naszej filozofii. Rozwinął się tutaj w obrońcę światowej klasy i lidera. To kompletny zawodnik, który jest ogromną wartością dla naszej kadry. Cieszymy się, że zostaje z nami – stwierdził Christoph Freund w rozmowie z klubowymi mediami.
Je défends pour l’équipe. Ich verteidige für das Team. ❤️🤍 #Upamecano2030 pic.twitter.com/UVXbqGEXo6
— FC Bayern München (@FCBayern) February 13, 2026
Bayern przekazał kibicom dobre wiadomości. Gwiazda zostaje na dłużej
Pierwsze pogłoski o rozmowach Bayernu z Dayotem Upamecano pojawiły się już w maju minionego roku. Przez kolejne miesiące do porozumienia jednak nie doszło, a w międzyczasie sytuację skomplikował Real Madryt, który chciał pozyskać Francuza bez odstępnego po wygaśnięciu jego kontraktu. W listopadzie głos zabrał już wcześniej cytowany Freund, który otwarcie potwierdził, że toczą się negocjacje z piłkarzem i jego zatrzymanie to główny cel klubu z Monachium.
Reprezentant Francji zwlekał z podjęciem decyzji – zainteresowanie nim przejawiał też Liverpool – aż na początku lutego w niemieckich mediach pojawiła się informacja, że kończy się cierpliwość Bayernu. 27-latek od władz klubu miał usłyszeć, że zostało mu kilka dni na jasną deklarację, dotyczącą swojej przyszłości albo mistrz Niemiec wycofa swoją ofertę i pozwoli swojemu kluczowemu stoperowi odejść wraz z końcem sezonu. Najwidoczniej to zmotywowało Dayota Upamecano do złożenia podpisu pod nowym, wieloletnim kontraktem.
– Bardzo się cieszę, że zostaję w Bayernie i nadal będę grał w tej drużynie. Mamy świetny zespół i znakomitego trenera. Wspólnie mamy wielkie cele. W życiu wszystko sprowadza się do mentalności. Zawsze daję z siebie wszystko dla kolegów z drużyny, na każdym treningu. W każdym meczu chcę zachować czyste konto i zdobyć z Bayernem jak najwięcej trofeów – stwierdził sam piłkarz po przedłużeniu umowy w rozmowie z klubowymi mediami.
💬 „𝙀𝙨 𝙜𝙚𝙝𝙩 𝙞𝙢𝙢𝙚𝙧 𝙪𝙢 𝙈𝙚𝙣𝙩𝙖𝙡𝙞𝙩𝙖̈𝙩 𝙞𝙢 𝙇𝙚𝙗𝙚𝙣 – 𝙞𝙘𝙝 𝙜𝙚𝙗𝙚 𝙖𝙡𝙡𝙚𝙨 𝙛𝙪̈𝙧 𝙢𝙚𝙞𝙣𝙚 𝙈𝙞𝙩𝙨𝙥𝙞𝙚𝙡𝙚𝙧, 𝙞𝙣 𝙟𝙚𝙙𝙚𝙢 𝙏𝙧𝙖𝙞𝙣𝙞𝙣𝙜, 𝙢𝙤̈𝙘𝙝𝙩𝙚 𝙟𝙚𝙙𝙚𝙨 𝙎𝙥𝙞𝙚𝙡 𝙯𝙪 𝙉𝙪𝙡𝙡 𝙨𝙥𝙞𝙚𝙡𝙚𝙣 𝙪𝙣𝙙 𝙢𝙞𝙩 𝙙𝙚𝙢 𝙁𝘾 𝘽𝙖𝙮𝙚𝙧𝙣… pic.twitter.com/kqC3KQzZN5
— FC Bayern München (@FCBayern) February 13, 2026
Francuz jest jednym z najbardziej istotnych zawodników Bayernu. W tym sezonie w 28 meczach rozegrał niespełna 2200 minut – tylko sześciu zawodników może pochwalić się lepszym wynikiem – strzelił jednego gola i dorzucił jedną asystę. Łącznie odkąd w 2021 roku przeniósł się do Monachium to uzbierał 180 występów, zdobył sześć bramek oraz zaliczył 11 ostatnich podań.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Manuel Neuer podjął decyzję w sprawie mistrzostw świata 2026
- RB Lipsk przedłużyło umowy… trzech bramkarzy naraz
- Kacper Potulski rozchwytywany. Trzy wielkie firmy mają go na oku
Fot. Newspix