Bayern z 35. mistrzostwem Niemiec! Znowu grad goli

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

19 kwietnia 2026, 19:29 • 3 min czytania 9

Reklama
Bayern z 35. mistrzostwem Niemiec! Znowu grad goli

Poznaliśmy mistrza w jednej z najlepszych pięciu europejskich lig! Od tygodni wiadomo było, że nikt i nic nie zagrozi Bayernowi Monachium w drodze po 35. mistrzostwo Niemiec, a wygrana 4:2 nad VfB Stuttgart przypieczętowała ich kolejny ligowy triumf.

Reklama

Vincent Kompany stworzył w tym sezonie potwora. Bawarczycy są w grze o potrójną koronę – dopiero co wyeliminowali Real Madryt z Ligi Mistrzów, a w środku tygodnia zagrają półfinał Pucharu Niemiec. W niedzielne popołudnie odhaczyli już jeden z trzech celów.

Wysokie zwycięstwo Bayernu przypieczętowało mistrzostwo Niemiec

Do obrony mistrzostwa Niemiec Bayernowi wystarczył choćby remis w starciu z VfB Stuttgart, choć i porażka nie zmieniłaby praktycznie nic. Przed meczem podopieczni Kompany’ego mieli przewagę 12 punktów nad drugą Borussią Dortmund, która dzień wcześniej przegrała z Hoffenheim. Różnica w bilansie bramek dwóch pierwszych drużyn w tabeli jest jednak tak ogromna, że nawet w przypadku, kiedy skończyłyby one sezon z taką samą liczbą punktów, zwyciężyłby Bayern.

Po zaciętym boju z Realem Madryt trener Bawarczyków dał odpocząć większości zawodników z podstawowej jedenastki, co i tak wystarczyło, by spokojnie wygrać na Allianz Arena z  czwartym w tabeli Stuttgartem. Kompany wymienił Manuela Neuera, Dayota Upamecano, Jonathana Taha, Konrada Laimera, Aleksandara Pavlovicia, Serge’a Gnabry’ego (doznał kontuzji), Michela Olise i Harry’ego Kane’a.

Pierwsi na prowadzenie wyszli jednak goście, kiedy 21. minucie gola strzelił Chris Fuhrich. Bayern wziął się do roboty po upływie pół godziny gry i wyprowadził trzy ciosy w ciągu sześciu minut. W tym czasie bramki zdobyli Raphael Guerreiro, Nicolas Jackson i Alphonso Davies.

Reklama

Kibicom i drużynie gości mogło się wydawać, że gorzej być nie może. Tymczasem trener Bayernu dokonał w przerwie zmian i wpuścił na boisko Michaela Olise oraz Harry’ego Kane’a. Ten drugi potrzebował tylko siedmiu minut, by podwyższyć prowadzenie i strzelić swojego 32. gola w tym sezonie Bundesligi.

Jeszcze w trakcie drugiej połowy na ławkę Bayernu trafiły okolicznościowe koszulki związane z wywalczeniem kolejnego mistrzostwa.

Reklama

Na osłodę meczu dla kibiców gości, w 89. minucie pięknego gola strzelił Chema Andres.

To wyjątkowy sezon dla Bawarczyków. Już tydzień temu pobili własny rekord Bundesligi z sezonu 1971/72 pod względem bramek zdobytych w jednym sezonie. Po zwycięstwie nad Stuttgartem mają ich na koncie już 109.

Reklama

WIĘCEJ O BUNDESLIDZE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

9 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
2
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Bundesliga

Reklama