Inter wkurzył fanów. Chodzi o wideo z Lautaro Martinezem

Marcin Ziółkowski

10 lutego 2026, 20:24 • 3 min czytania 2

Inter wkurzył fanów. Chodzi o wideo z Lautaro Martinezem

Kluby piłkarskie regularnie dbają o to, aby odpowiednio „opakować” historyczne chwile i osiągnięcia. Nie brakuje w obecnych realiach choćby kulisów wielkich meczów. W ostatnim czasie, Lautaro Martinez awansował na podium najlepszych strzelców w historii Interu. Z pewnością można tu stwierdzić, że klub z Mediolanu popełnił całkiem spore faux-pas. Zezłościło to kibiców. Upamiętnienie zdobycia 171 bramek dla Interu wykonano z pomocą sztucznej inteligencji i… wywołało to pewien niesmak. 

Reklama

Wybitny Lautaro. Na drugim biegunie – autorzy wideo

W ostatnim meczu ligowym Inter pokonał na wyjeździe Sassuolo aż 5:0. Jedną z bramek zdobył Lautaro Martinez. Gol ten był 171. trafieniem Argentyńczyka w barwach Nerazzurich. Zrównał się w związku z tym z Roberto Boninsegną i stał się ex aequo trzecim najlepszym strzelcem w historii Interu.

Klub zadedykował Lautaro specjalne wideo, które upamiętnia wiele ważnych chwil z jego pobytu w Mediolanie. Tytuł to „On pisał naszą historię rok po roku. 171 razy, trzeci w historii”. Kibiców Nerazzurich mocno rozzłościł jednak fakt, że podkreślenie wielkiego wyczynu ich ulubieńca zostało wykonane jak od niechcenia.

Reklama

62-sekundowy filmik to przede wszystkim dzieło oparte na sztucznej inteligencji. Tym większa jest złość fanów, bowiem bardzo szanowana przez nich praca Inter Media House zaczęła być podważana, z uwagi na niepotrzebny wybryk. Bo właśnie tak wielu z pewnością mogłoby nazwać tę „produkcję”

Oto kilka z komentarzy pod filmikiem:

  • Co za okropna robota. Oszczędzają na wszystkim;
  • Firma z obrotami 500 milionów euro akceptuje te bzdury robione z pomocą AI. Kiedyś Inter Media House robił arcydzieła, a takie klipy są żałosne;
  • Czy Wam nie wstyd? (odniesienie do braku oryginalnego herbu Interu);
  • Okropny film. To hańba. To najgorsza rzecz, jaką w życiu widziałem;
  • Co to jest za g*wno, powinniśmy zaprzestać używania AI, jasny gwint;
  • 14-latek zrobiłby coś lepszego;
  • Jesteście żenujący.

W materiale widać choćby numery, których Lautaro Martinez w ogóle nie używał w Interze. Argentyńczyk widoczny jest choćby z numerem 8 oraz 23. W Mediolanie – grał on jedynie z dziesiątką na plecach. Nie brakowało też głosów krytyki wobec braku oryginalnego herbu drużyny Interu. Jednym słowem – produkcja Inter Media House nie zyskała wielu pochlebców. Choć w social mediach sztucznej inteligencji używa się coraz częściej – ludzie odpowiadający za tworzenie materiałów w Interze zdecydowanie tutaj przesadzili.

Lautaro Martinez w Interze gra od 2018 roku. Jak wspomniano niegdyś o tym ruchu – na ten transfer był 1 procent szans. Argentyńczyk był bowiem jedną nogą w Atletico Madryt.

El Toro nie wybrał jednak najgorzej. Stał się godnym następcą swojego rodaka, Mauro Icardiego. Ma on na koncie w Interze siedem trofeów i trzy europejskie finały. Lautaro Martinez był też królem strzelców Serie A w sezonie 2023/24. Aktualnie zmierza w stronę powtórki tego wyczynu – ma on 14 trafień ligowych.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama