Kowal o Widzewie: Wypadałoby mieć jakiegoś dobrego bramkarza

Maciej Piętak

02 lutego 2026, 21:19 • 3 min czytania 10

Kowal o Widzewie: Wypadałoby mieć jakiegoś dobrego bramkarza

Od porażki rundę wiosenną rozpoczęły Pogoń Szczecin oraz Widzew Łódź. W swoim najnowszym filmie na naszym kanale Wojciech Kowalczyk stwierdził, że obie te ekipy będą walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.

Reklama

Kowal: Pogoń będzie walczyć o utrzymanie

Szczecinianie źle zainaugurowali 2026 rok w Ekstraklasie – już po niecałych dwóch kwadransach przegrywali w Lublinie 0:2 z Motorem po trafieniach Karola Czubaka oraz Mbaye Ndiaye. Mimo bramki w 36. minucie zdobytej przez Fredrika Ulvestada, Portowcy nie zdołali odrobić strat. Swoją cegiełkę do porażki dołożył Kamil Grosicki, którego rzut karny w drugiej połowie obronił Ivan Brkić.

Reklama

– Pogoń nie jest nigdy w stanie powalczyć o jakiekolwiek trofeum. No to postanowiła już na jesieni zrobić sobie dużą stratę i bez względu na to, czy na wiosnę będzie grał mistrz świata w składzie Pogoni czy nie będzie, czy Kamil Grosicki strzeli karnego czy nie, mnie się wydaje, że za wiele by to nie zmieniło. Po prostu ta drużyna będzie walczyła o utrzymanie – tak ocenił obecnie 13. drużynę w tabeli Kowal.

Kowal o Widzewie: Wypadałoby mieć jakiegoś dobrego bramkarza

Do walki o ligowy byt nasz ekspert wytypował jednak nie tylko Pogoń Szczecin, ale i Widzew. Jego zdaniem transferowa ofensywa Łodzian wygląda dobrze tylko w teorii.

– Drugą drużyną, która będzie walczyła o utrzymanie, będzie Widzew Łódź. Fajne transfery, dużo ciekawych nazwisk, oczywiście na papierze. Papier wszystko przyjmie. Później boisko pokazuje coś innego. Ściągnięto bramkarza, reprezentanta kraju, no fajnie. Trzy strzały w bramkę, trzy gole puszczone. Może nie do każdego trzeba mieć winę, ale jednak przy tym pierwszym Drągowski zawalił. Wypadałoby mieć jakiegoś dobrego bramkarza, jeśli chodzi o Widzew Łódź – ocenił Kowalczyk.

Pomimo wydania w zimowym okienku transferowym większej kwoty na transfery niż wszystkie 20 klubów LaLiga razem wziętych, Widzew ponownie przegrał w lidze. Tym razem lepsza okazała się Jagiellonia Białystok, która wygrała 3:1 po trafieniach Bartosza Mazurka, Afimico Pululu oraz Norberta Wojtuszka. Bramkę na otarcie łez dla Łodzian zdobył z rzutu karnego Sebastian Bergier.

Po weekendowych meczach Ekstraklasy podopieczni Igora Jovićevicia osunęli się do strefy spadkowej. Mają na koncie zaledwie 20 punktów po 19 spotkaniach. To, czy na koniec kolejki będą na 16. czy 17. miejscu, zależy od wyniku meczu Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, która w poniedziałkowy wieczór zmierzy się przed własną publicznością z Cracovią.

CZYTAJ WIĘCEJ O WIDZEWIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

10 komentarzy

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Najlepszy strzelec pobije rekord Ekstraklasy? Pytają o niego w Anglii [NEWS]

Szymon Janczyk
2
Najlepszy strzelec pobije rekord Ekstraklasy? Pytają o niego w Anglii [NEWS]
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Najlepszy strzelec pobije rekord Ekstraklasy? Pytają o niego w Anglii [NEWS]

Szymon Janczyk
2
Najlepszy strzelec pobije rekord Ekstraklasy? Pytają o niego w Anglii [NEWS]
Reklama
Reklama