W niedzielnym meczu Cremonese – Inter Mediolan doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia. Jedna z osób obecnych na trybunach rzuciła petardą w bramkarza gospodarzy, Emila Audero. Jak się okazuje, sprawca incydentu odniósł poważniejsze obrażenia niż indonezyjski piłkarz.
Sytuacja miała miejsce na początku drugiej połowy meczu. W kierunku Audero poleciała z trybun petarda, która następnie eksplodowała w bliskiej odległości od golkipera Cremonese. Spotkanie zostało wstrzymane, po czym po kilku minutach przerwy wznowione. Wydaje się, że bramkarz nie ucierpiał poważnie, ponieważ był w stanie kontynuować grę, choć zgłaszał problemy z prawym uchem.
🥺 This is the scary moment @Inter’s match at @USCremonese is halted after home 'keeper Emil Audero is hit by a flare | 🎥 Full H/L 👉🏻 https://t.co/6bEAiJZ2pf pic.twitter.com/CQNYbqhkPa
— beIN SPORTS (@beINSPORTS_AUS) February 2, 2026
Serie A. Kibic rzucił petardą w bramkarza gospodarzy
Po meczu zachowanie kibica (czy to słowo w ogóle tutaj pasuje?) potępił prezes Interu, Giuseppe Marotta.
– Potępienie jest jednoznaczne, służby prowadzą dochodzenie. To odosobniony incydent, a osoby odpowiedzialne za niego z pewnością zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Cały zespół Interu wyraża swoje wyraźne i konkretne potępienie tego, co się stało. Na szczególne wyróżnienie zasługuje zachowanie Audero jako prawdziwego profesjonalisty, który mimo wszystko zdołał dokończyć mecz – mówił Marotta w rozmowie z DAZN.
Jak podaje Corriere della Sera, mężczyzna, który dopuścił się haniebnego czynu został szybko zidentyfikowany. Źródło donosi ponadto, że człowiek ten sam odniósł obrażenia, ponieważ w jego dłoni eksplodowała druga petarda, w wyniku czego stracił dwa palce. Obecnie przebywa w szpitalu.
WIĘCEJ O SERIE A NA WESZŁO:
- Klub potwierdza! Lookman przenosi się do Hiszpanii
- Zmarnowany karny w 98. minucie! Osłabiona Atalanta z punktem
- Zieliński odpalił bombę! Kolejny gol Polaka w Serie A [WIDEO]
Fot. Newspix