Mattia Zaccagni to kluczowy piłkarz Lazio. Od przybycia do stolicy Włoch latem 2021 roku ciągle trzyma on równy i stabilny poziom. Ulubieniec błękitnej części Rzymu będzie musiał zrobić sobie jednak przymusową przerwę. Do niefortunnego urazu doszło na rozgrzewce przed meczem z Genoą. Wszystko to w dość trudnym czasie dla kibiców klubu z włoskiej stolicy.
Uraz na rozgrzewce
W piątkowy wieczór rozpoczęła się 23. kolejka Serie A. W Rzymie Lazio podejmowało Genoę, która w ostatni weekend zrobiła rimontę zespołowi Łukasza Skorupskiego. Bologna musiała radzić sobie w dziesiątkę po tym, gdy Polak otrzymał czerwoną kartkę. Genoa odrobiła straty i ze stanu meczu 0:2 doprowadziła do 3:2 po kapitalnych bramkach Malinowskiego, Ekubana oraz Messiasa.
Podopieczni Daniele De Rossiego (a więc romanisty) chcieli więc podtrzymać serię pięciu meczów bez porażki w Rzymie. I przed spotkaniem nieoczekiwanie otrzymali oni dobrą wiadomość. Mattia Zaccagni, kapitan Lazio, nie dokończył rozgrzewki.
Concreto rischio di una lesione di secondo grado per #Zaccagni! Si teme il lungo stop 😱😢https://t.co/KLwwziEcCq
— Fantacalcio (@Fantacalcio) January 31, 2026
Musiał on opuścić murawę Stadio Olimpico i finalnie w meczu nie zagrał. Kapitan spędził 90 minut na ławce. Jego koledzy byli bliscy powtórzenia wyczynu zespołu z Bolonii z ostatniej kolejki, ale pełniący funkcję kapitana w piątkowym spotkaniu Danilo Cataldi zapewnił trzy punkty i wygraną 3:2 po rzucie karnym w doliczonym czasie gry. Aż trzy z pięciu goli padły po jedenastkach. Emocji nie brakowało.
Diagnoza u Zaccagniego jest jednak dość bolesna, bowiem z racji na uraz mięśnia brzucha wypada na miesiąc. Lazio nie gra w europejskich pucharach, ale Biancocelesti mają jeszcze szansę na wygraną w Pucharze Włoch. To najprawdopodobniej jedyna możliwość dla klubu, aby wystąpić w Europie w przyszłym sezonie. Starcie z Bologną Zaccagni ominie. Na szczęście w lutym Lazio ma do rozegrania tylko trzy spotkania ligowe.
Lazio działa bez ładu i składu
Poza kontuzją Zaccagniego, nie pomaga też fakt, że kibice Lazio zdecydowali się na protest. Od lat mają dość rządów Claudio Lotito i czara goryczy się przelała. Biznesmen, który od wielu lat jest też włoskim senatorem z regionu Molise, zarządza zespołem od dwóch dekad.
🇮🇹 At Stadio Olimpico, S.S. Lazio faced Genoa in a Serie A match last night, which was eerily empty. Thousands of supporters, including nearly all 30,000 season-ticket holders, participated in a boycott organized by Curva Nord.
This protest was against president Claudio… pic.twitter.com/y8nO0d05rj
— 𝐂𝐚𝐬𝐮𝐚𝐥 𝐔𝐥𝐭𝐫𝐚 𝐎𝐟𝐟𝐢𝐜𝐢𝐚𝐥 (@thecasualultra) January 31, 2026
W tym czasie, największe sukcesy przypadły na erę Simone Inzaghiego, którego zespół grał bardzo ofensywnie i ładnie dla oka. Od tej pory minęło już kilka sezonów i nadal nie wiadomo, jaki plan na zespół ma Lotito.
Latem ubiegłego roku na klub nałożono transferowe embargo. Pierwsze ruchy od stycznia 2025 można było więc wykonać dopiero po roku. I znów, brakuje ładu i składu. Dla uzbierania środków sprzedano Valentina Castellanosa do West Hamu, a także Matteo Guendouziego. Pozyskano Kennetha Taylora z Ajaksu oraz Petara Ratkova z Red Bulla Salzburg.
Lazio, terminate le visite mediche di Przyborek: ora a Formello per la firmahttps://t.co/l78TJ91PWO pic.twitter.com/RPv6n7EwNQ
— RadioseiLazio (@radiosei) January 31, 2026
Sarri wypowiadając się o Serbie – co nieco zaskoczył. Powiedział wprost, że nie wie kto to jest i że nie ma czasu na oglądanie ligi austriackiej. W Rzymie teraz do jego dyspozycji będzie także Adrian Przyborek (jak mniemamy, Sarri nie oglądał Ekstraklasy jesienią), a mówi się jeszcze o kolejnym piłkarzu spoza TOP 5 – to Jens Hjerto-Dahl z norweskiego Tromso. Dobitnie sugeruje to, że klub nie pomaga zbytnio trenerowi, który nie może doprosić się o zawodnika pod własne potrzeby.
M.in. z uwagi na chaos w działaniach Lotito i jego prawej ręki – Angelo Fabianiego, kibice Lazio zbojkotowali mecz z Genoą. Z perspektywy kamery telewizyjnej można było poczuć się jak podczas podróży w czasie, zwłaszcza do mrocznych chwil z okresu pandemii koronawirusa. Mimo to, Biancocelesti zdołali „wrócić” do meczu i zwyciężyć. Po swoim spotkaniu Lazio jest na ósmym miejscu w tabeli Serie A, choć do miejsc pucharowych strata wynosi blisko 10 punktów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Adrian Przyborek piłkarzem Lazio
- Syn legendy zagra dla Lazio
- Lazio wbija szpilkę Romie. Chodzi o sławnych Taylorów
Fot. Newspix