Feio o meczu z Arką: Liczę, że zagramy w terminie z inną aurą

30 stycznia 2026, 21:54 • 3 min czytania 4

Feio o meczu z Arką: Liczę, że zagramy w terminie z inną aurą

Mecz Radomiaka Radom z Arką Gdynia został odwołany z powodu awarii zasilania na stadionie. Tę niecodzienną sytuację w szybkiej rozmowie z Weszło skomentował Goncalo Feio, szkoleniowiec gospodarzy. 

Reklama

Trener Radomiaka przyznał, że jego drużyna chciała grać, no ale nie było to możliwe.

Awaria w Radomiu! Mecz Radomiak – Arka odwołany

Reklama

Mecz Radomiak – Arka odwołany w wyniku awarii prądu. Goncalo Feio komentuje sytuację

– Musimy się skupić na rzeczach, na które mamy wpływ. Oczywiście chcieliśmy dzisiaj grać, zresztą nasz przeciwnik również. Przygotowaliśmy się do tego, żeby dziś zagrać. Chcieliśmy dobrze rozpocząć rundę przed naszymi kibicami, z fenomenalną atmosferą, bo wiem, że kibice też się dobrze przygotowali do tego spotkania. Nie było to możliwe z przyczyn niezależnych od nas. Pozostaje nam patrzeć naprzód i działać. Jutro gramy sparing, żeby pełna kadra była w gotowości. I mamy kolejny długi tydzień przygotowań do rozpoczęcia nowej rundy – powiedział portugalski trener.

Szwarga po odwołaniu meczu. „Dla nas to słaba informacja”

– Sparing i tak mieliśmy zaplanowany. Oczywiście z myślą o piłkarzach, którzy dzisiaj by nie wystąpili albo zagrali mniej. A tak, to będziemy się adaptować. Może się uda zwiększyć objętość tego sparingu. To będzie po prostu kolejny mecz kontrolny – dodał Feio.

Szkoleniowiec ekipy z Radomia podkreślił, że zespół nie był zadowolony z faktu, że mecz z Arką odbędzie się w innym terminie.

– Piłkarze chcieli grać, bo lubią tu grać. Przed własną publicznością. Pomimo tego, że mecz się nie odbył, atmosferę i ciepło tego stadionu i tak było czuć. Jest duża wiara w tę drużynę w Radomiu. Drużyna to czuje i sama bardzo wierzy w to, co możemy zrobić dla tego miasta i dla tego klubu – zaznaczył Feio. – Rozmowy o rozegraniu meczu jutro nie było. Od razu delegat powiedział, że jak mecz zostaje odwołany, to na pewno nie przełożymy go na jutro. W tej sytuacji i tak gorzej ma przeciwnik, który ma sześć godzin do domu. Z mojej strony, mogę powiedzieć tak: chcieliśmy grać dla siebie i dla naszych kibiców. Ale jak już mecz został odwołany, to mam nadzieję, że zagramy w terminie z inną aurą, z lepszym boiskiem. Bo to będzie dobre dla piłki nożnej i dla nas jako drużyny, która lubi i chce grać w piłkę.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

fot. NewsPix.pl

4 komentarze

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama