Trzy godziny rozmów i bez zmian. PKOl utrzymuje decyzje

Wojciech Piela

30 stycznia 2026, 08:47 • 2 min czytania 5

Trzy godziny rozmów i bez zmian. PKOl utrzymuje decyzje

Skład reprezentacji Polski na Igrzyska Olimpijskie Mediolan–Cortina d’Ampezzo nie zmienił się po rozmowie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza z szefem Polskiego Związku Narciarskiego Adamem Małyszem, która odbyła się w ministerstwie sportu. Utrzymano decyzję o powołaniu alpejczyków – Anieli Sawickiej oraz Michała Jasiczka.

Reklama

Obaj działacze pojawili się w resorcie na zaproszenie ministra sportu i turystyki Jakuba Rutnickiego. Celem spotkania było podjęcie rozmów między skonfliktowanymi stronami w sprawie składu olimpijskiego w narciarstwie alpejskim. Rozmowy trwały blisko trzy godziny i, jak podkreślali uczestnicy, przebiegały w rzeczowej i spokojnej atmosferze.

PKOl utrzymuje decyzję. Trzy godziny rozmów i bez zmian

Adam Małysz przyznał, że związek popełnił błąd przy pierwszej decyzji dotyczącej Anieli Sawickiej, gdy początkowo wskazano Nikolę Komorowską. Publicznie przeprosił obie zawodniczki za zaistniałą sytuację. Zaznaczył jednak, że PZN nie zgadza się z wykładnią regulaminu przyjętą przez PKOl, choć ostatecznie respektuje jego decyzje. W pierwotnym składzie zatwierdzonym przez zarząd związku znaleźli się Maryna Gąsienica-Daniel, Nikola Komorowska oraz Piotr Habdas.

Reklama

Po fali krytyki dotyczącej wyboru Komorowskiej – mimo że w rankingach FIS wyżej notowana była Sawicka – związek zdecydował się na korektę, jednak nie ogłosił jej od razu publicznie. Zanim informacja została ujawniona, Komorowska przesłała do mediów oświadczenie, w którym poinformowała o rezygnacji ze startu w igrzyskach z powodu nasilającego się hejtu.

Polski Komitet Olimpijski w ogłoszonej w poniedziałek 60-osobowej kadrze również uwzględnił Sawicką, a dodatkowo zamiast Piotra Habdasa powołał Michała Jasiczka. Decyzję uzasadniono między innymi zastrzeżeniami dotyczącymi sposobu finansowania przygotowań sportowców przez związek. PZN sprzeciwia się jednak tej zmianie i domagał się przywrócenia Habdasa, wskazując m.in., że Jasiczek przez ostatnie dwa lata nie figurował w systemie badań sportowo-lekarskich Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej w Warszawie oraz nie był regularnie kontrolowany antydopingowo.

Zimowe igrzyska olimpijskie we Włoszech odbędą się w dniach od 6 do 22 lutego.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

5 komentarzy

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Nasze kluby na sparingpartnerów biorą rywali poniżej swojej wagi

AbsurDB
1
Nasze kluby na sparingpartnerów biorą rywali poniżej swojej wagi
Reklama

Igrzyska

Reklama
Reklama