Może i nie trzeba tu było negocjować z innym klubem, ale chwilę to wszystko potrwało. Od pierwszych doniesień o powrocie Sebastiana Kowalczyka do Ekstraklasy minął miesiąc, lecz dziś możemy już oficjalnie powiedzieć, że 27-latek znowu zagra w ojczyźnie. Kontrakt z nim podpisało Zagłębie Lubin.
– Informujemy, że nowym piłkarzem zespołu Zagłębia Lubin został Sebastian Kowalczyk. 27-latek związał się z klubem umową do końca sezonu 2025/2026 z opcją przedłużenia – czytamy na klubowej stronie. Kontrakt krótki, prolongata niezbyt precyzyjnie określona – przynajmniej w oficjalnym komunikacie. Wygląda na to, że Zagłębie chce najpierw sprawdzić byłego piłkarza Houston Dynamo w akcji.
🆕 Nowym piłkarzem KGHM Zagłębia Lubin został Sebastian Kowalczyk! Pomocnik związał się z naszym Klubem umową do końca sezonu 2025/2026 z opcją przedłużenia o rok ⚒️ pic.twitter.com/QFJO6c3UhV
— Zagłębie Lubin (@ZaglebieLubin) January 28, 2026
Sebastian Kowalczyk wraca do Ekstraklasy. Zagra dla Zagłębia
Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa Kowalczyka z Houston Dynamo – w MLS Polak spędził dwa i pół roku, grając zwykle ze sporą regularnością. Pod koniec swojej przygody z amerykańską piłką pełnił już jednak rolę rezerwowego i teraz z kartą na ręku trafił do Lubina, licząc zapewne na większy udział w grze zespołu.
Jego Ekstraklasowe doświadczenie jest niemałe. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał w barwach Pogoni Szczecin 169 spotkań, w których strzelił 19 goli i zanotował tyle samo asyst.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Pogoń bierze kolejnego napastnika, płaci ponad milion euro
- OFICJALNIE: Nahuel Leiva w Jagiellonii Białystok
- Wiśniewski w Widzewie, czyli kolejny pokaz siły klubu
Fot. Newspix