Obchody 120-lecia Wisły Kraków będą huczne i globalne. Pierwszoligowy klub ogłosił, że w lipcu do Polski przyjedzie Wrexham AFC. Walijski klub, który zyskał światową popularność za sprawą dokumentu „Welcome to Wrexham” i walczy o awans do Premier League, zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami, rozegra mecz towarzyski z Wisłą.
Możliwość zorganizowania takiego spotkania anonsowaliśmy na Weszło w sierpniu 2025 roku. Wówczas jeszcze trudno było określić, czy plan się ziści, bo po prostu trwały rozmowy, a Wrexham to klub – nazwijmy to – bardzo zajęty. Niemniej tak, Wisła Kraków po długich negocjacjach dopięła swego. Potwierdziła to oficjalna konferencja prasowa, w której udział wzięli przedstawiciele obydwu klubów.
Wisła Kraków zagra z Wrexham na 120-lecie. „Ten mecz nie odbyłby się bez Petera Moore’a”
Plan meczu urodzinowego z Wrexham narodził się dzięki Peterowi Moore’owi, który został współwłaścicielem Wisły Kraków. Anglik to jednocześnie doradca właścicieli Wrexham. W sierpniu pisaliśmy tak:
„Sprawa potencjalnego meczu towarzyskiego Wisły Kraków z Wrexham to oczywiście pochodna niedawnych zmian właścicielskich w polskim klubie. Nowym udziałowcem Białej Gwiazdy został Peter Moore, który jest doradcą Ryana Reynoldsa i Roba McElhenney’a. Moore wychował się w okolicach Wrexham, dlatego gdy słynni aktorzy skontaktowali się z nim, prosząc o pomoc w kupnie oraz prowadzeniu klubu, zgodził się bez wątpliwości.
– Rob obejrzał “Sunderland Till I die” i powiedział, że przypomina mu to realia Filadelfii. Namówił na inwestycję Ryana i znalazł klub docelowy, Wrexham. To idealnie zgrywało im się ze mną, bo nie dość, że miałem doświadczenie z pracy dla Liverpoolu, to mieszkałem w tych okolicach i znałem realia klubu – tłumaczył Moore”.
Prezes Liverpoolu, twórca sukcesu gry FIFA. Peter Moore – historia udziałowca Wisły Kraków
Kluczowy udział Moore’a w negocjacjach pomiędzy Wisłą a Wrexham podkreślił Jarosław Królewski.
– Ten mecz nie mógłby się odbyć bez Petera Moore’a, który łączy obydwa kluby. Nie tylko dlatego, że był piłkarzem tego klubu, że został doradcą nowych właścicieli. Wrexham i Wisłę Kraków wiele łączy – to jeden z najstarszych klubów na świecie, który gra na najstarszym obecnie stadionie – powiedział Królewski.
Klub z Premier League zagra z Wisłą Kraków? Wrexham walczy o awans, Wisła o budowanie marki. „Chcemy być klubem globalnym”
Taki sparing to dla Wisły naprawdę duża szansa, by pokazać się na rynku, który był dla niej wcześniej niedostępny. Wrexham budzi bowiem poważne zainteresowanie – kibice walą drzwiami i oknami na mecze, przy klubie pokazują się tacy giganci jak TikTok, Expedia, United Airlines czy Marks & Spencer, w mediach społecznościowych Wrexham śledzi łącznie ponad pięć milionów osób.
Robert Faulkner, jedna z kluczowych osób w walijskim klubie, podkreślił, że dla obydwu klubów takie wydarzenie ma ogromne znaczenie. Wrexham wciąż zależy na rozwoju na kolejnych rynkach – drużyna odnosi ogromny komercyjny sukces, choćby sprzedaż koszulek meczowych zbliża się do stu tysięcy sztuk na sezon.
Hollywood, miliony fanów i marzenie o Premier League. Witamy w Wrexham! [REPORTAŻ]
Kosmiczne liczby, poważne marki. W momencie pisania tamtego tekstu Wrexham miał na stole 100 propozycji sparingów. Tym bardziej należy docenić, że Wiśle udało się to dopiąć i zaraz będzie można ustalić, kto jest mocniejszy sportowo: pierwszoligowiec z Polski, czy klub z Championship?
– To będzie dobra impreza, jeśli obydwa kluby awansują – uśmiechał się Jarosław Królewski. – Dla Wisły Kraków to ogromna szansa. Chcieliśmy być klubem globalnym, chcemy zachęcać kibiców do poznawania naszej historii, sukcesów – nie tylko sportowych – dodał prezes Wisły.

Wrexham kontra Wisła Kraków. „Wiele rzeczy się zgadzało”
Wstępnie mecz zaplanowano na 11 lipca, lecz data może ulec zmianie z powodów logistycznych. Raz, że Wrexham może awansować do Premier League, natomiast Wisła Kraków do Ekstraklasy. Dwa, że na głowie mamy także mundial.
– Zorganizowanie tego meczu to było naprawdę ciężkie zadanie. Nie wykluczam, że dokładny termin ulegnie jeszcze zmianie, ale sam fakt doprowadzenia do tego spotkania z klubem, który jest tak zajęty, który walczy o awans do Premier League, co oznacza setki milionów funtów w grze – tłumaczył Jarosław Królewski.
Peter Moore widzi Wisłę w Europie. Jak tego dokonać?
Właściciel Wisły Kraków dodał, że kluby rozmawiają o współpracy na innych polach, natomiast na chwilę obecną chcą skupić się na meczu jubileuszowym.
– Wisła to uznana marka na świecie. Nie musieliśmy tego udowadniać, o tym przekonywać. Skupiliśmy się na naszym pomyśle, projekcie, żeby pokazać, dlaczego to interesujący temat – mówił Królewski.
– Pierwszy kontakt nawiązaliśmy przez Petera Moore’a, z którym graliśmy razem w zespole jeszcze w czasach juniorskich. Musieliśmy uzgodnić detale komercyjne, logistykę, co nie było łatwe w takim okresie. Wiele rzeczy się zgadzało: polska diaspora w Wielkiej Brytanii, wspólna droga i odbudowa obydwu klubów, zaangażowanie kibiców w ratowanie klubów – wymieniał Robert Faulkner, argumentując, skąd wybór Wisły Kraków.
Faulkner wspomniał też, że kojarzy Wisłę z czasów, w których święciła ona sukcesy i grała w Europie. Do Polski poza nim przyleciał zresztą także Mikey Thomas, ambasador Wrexham, który miał szansę grać w Polsce przy okazji pucharowego meczu Wrexham ze Stalą Rzeszów.
Z KRAKOWA SZYMON JANCZYK
*Dla kibiców szukających nowych możliwości gry przydadzą się bonusy powitalne: specjalna oferta dla czytelników Weszło w zakładach bukmacherskich Superbet.
fot. Newspix