Można było pomyśleć, że stało się coś bardzo poważnego. Jakub Piotrowski wyszedł w pierwszym składzie na mecz swojego Udinese przeciwko Interowi (0:1), jednak jeszcze w pierwszej połowie musiał opuścić boisko. Chodziło o uraz kolana i wydawało się, że sprawa może być bardzo poważna. Dziś poznaliśmy diagnozę.
Piotrowski przed obecnym sezonem odszedł z Łudogorca Razgrad do Udinese, którego trenerem jest znany z Pogoni Szczecin i Legii Warszawa Kosta Runjaić. Pomocnik, w którego mocno wierzył poprzedni selekcjoner Michał Probierz, w obecnym sezonie wystąpił 20 razy dla Udinese. Zdobył jedną bramkę i miał asystę.
Jakub Piotrowski upadł i krzyczał z bólu. Dziś wiemy już, co mu jest
Udinese zajmuje obecnie 10. miejsce w Serie A. W spotkaniu z Interem nie było faworytem i przegrało na własnym boisku 0:1. Nas szczególnie zmartwiła sytuacja z 41. minuty, kiedy Piotrowski po starciu przy linii bocznej upadł i krzyczał z bólu, trzymając się za kolano. Polak musiał ostatecznie opuścić boisko, a kibice i eksperci zastanawiali się, czy doszło do najgorszego, czyli zerwania więzadeł.
Na szczęście nie doszło.
Udinese poinformowało dzisiaj, że Piotrowski skręcił prawe kolano i uszkodził więzadło stawowe. Taki uraz też nie należy do lekkich, ale w jego przypadku nie pauzuje się przez sześć miesięcy. Polak ma wrócić za mniej więcej cztery tygodnie.
Nota ufficiale: Jakub Piotrowski ⚪⚫
Le condizioni del centrocampista 👇https://t.co/JJdOV98Ci0 pic.twitter.com/u0wvszHxag— Udinese Calcio (@Udinese_1896) January 20, 2026
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Kim jest Carlos Isaac, kolejny transfer Widzewa?
- Efektowna przebudowa Korony Kielce [VLOG]
- Angel Rodado: Poradzę sobie w Ekstraklasie