Kesler o Pogoni i Dawidowiczu. „Skontaktowaliśmy się z nim”

Przemysław Michalak

19 stycznia 2026, 22:39 • 2 min czytania 5

Kesler o Pogoni i Dawidowiczu. „Skontaktowaliśmy się z nim”

Właściciel Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi po pozyskaniu Kellyna Acosty stwierdził, że kadra na wiosnę jest zamknięta „o ile nie wydarzy się coś absolutnie wyjątkowego i niespodziewanego”. I być może coś takiego wydarzy się z Pawłem Dawidowiczem. 

Reklama

Polski stoper w ostatnim czasie zaczął być łączony z Portowcami. Tan Kesler, wiceprezes klubu, w rozmowie z Przemysławem Langierem z Interia.pl potwierdził, że temat istnieje.

Tan Kesler potwierdza: Pogoń Szczecin rozmawia z Pawłem Dawidowiczem

 – Tak, przyglądamy mu się. To solidny zawodnik, reprezentant kraju. Mamy najwięcej zagranicznych zawodników spośród klubów Ekstraklasy i potrzebujemy kilku polskich dla równowagi – powiedział Kesler.

Reklama

 – Skontaktowaliśmy się z nim, ale on też ma wiele opcji. Jestem pewien, że rozważa. Chodzi o spotkanie w połowie drogi, gdzie jego oczekiwania, a gdzie nasze, bo on nie grał od jakiegoś czasu. Więc, wiesz, oczywiście, on to rozważa, bo wie, czego chce. Wyraził zainteresowanie Pogonią, ale na razie jest za wcześnie, żeby to jednoznacznie skomentować – dodał.

Mający na koncie 139 meczów w Serie A Paweł Dawidowicz jeszcze w poprzednim sezonie rozegrał 26 ligowych spotkań dla Hellasu Verona. Nieraz wychodził na boisko jako kapitan. Latem podpisał kontrakt z jednym z klubów arabskich, ale szybko go rozwiązał, gdy okazało się, że nie będzie to dobre miejsce dla jego rodziny. 

Od tamtej pory 17-krotny reprezentant Polski wrócił do domu w okolicach Gdańska i trenuje indywidualnie. Jeżeli zamierza jeszcze poważnie grać w piłkę, w najbliższych tygodniach musi znaleźć nowego pracodawcę.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

5 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole

Szymon Janczyk
8
Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole

Szymon Janczyk
8
Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole
Reklama
Reklama