Niemiecki bramkarz niespecjalnie się ostatnio przepracowuje w Barcelonie. W tym sezonie Marc-Andre ter Stegen rozegrał ledwie jeden mecz – w Pucharze Króla z Guadalajarą. Poza tym leczył głównie uraz pleców i albo grzał ławę, albo oglądał popisy kolegów z trybun. Sporo wskazuje na to, że ostatnio taki stan rzeczy mu bardzo przeszkadzał, o czym donoszą zagraniczne media.
Choćby „Mundo Deportivo”, gdzie możemy przeczytać, że Niemiec miał szansę na przenosiny do Londynu. Jego usługami zainteresował się walczący o utrzymanie w Premier League West Ham, lecz ter Stegen… nie był specjalnie zainteresowany ofertą Młotów.
⛔️ Ter Stegen rechazó una cesión al West Ham
✍️ @jbatalla7 https://t.co/qf6ZgJRRgt
— Mundo Deportivo (@mundodeportivo) January 17, 2026
Ter Stegen nie chce wyjeżdżać. Dobrze mu w Katalonii
Hiszpanie piszą, że angielski klub oferował bramkarzowi wypożyczenie, ale ten nie chce słyszeć o ruszaniu się tak daleko od Barcelony, także z uwagi na komfort rodziny. Z drugiej strony – potrzebuje gry, by móc w ogóle myśleć o powołaniu do reprezentacji Niemiec na zbliżający się mundial. Dobrych rozwiązań na razie brak, choć wiele problemów ter Stegena rozwiązałaby pewnie jakaś oferta z Hiszpanii.
Najlepiej właśnie z okolic stolicy Katalonii. Dlatego też najbardziej prawdopodobne wydają się przenosiny bramkarza do pobliskiej Girony, która nie ustaje w wysiłkach nad pozyskaniem go jeszcze tej zimy, oczywiście w ramach wypożyczenia. Wielu dziennikarzy już potwierdziło, że Niemiec powinien niedługo zmienić klubowe barwy.
CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Realu nie ma, a Barcelona gra dalej. Lewandowski miał szansę
- Problemy Realu Madryt. Mbappe znów nie pomoże w meczu ligowym
- Koszmarne debiuty trenerów Realu. Arbeloa przebił nawet Lopeteguiego
- 9 lat temu pracował jako elektryk. To on wyeliminował Real Madryt
Fot. Newspix