Cóż, jeśli wierzyć doniesieniom angielskiej prasy, Xabi Alonso ma szansę całkiem szybko wrócić do pracy. Wszystko dlatego, że na włosku wisi posada jednego z trenerów klubu z Premier League, a Hiszpan ma być głównym kandydatem do jego zastąpienia. Tyle że najpierw sam musiałby być do tego przekonany.
A wcale nie musi. Zacznijmy jednak od tego, że Alonso jest łączony z Tottenhamem przez „Independent” – wszystko w związku z kiepskimi wynikami zespołu Thomasa Franka. Duńczyk ma na koncie naprawdę słabą serię, a jej ostatnie akcenty są wręcz zawstydzające. W tym roku Koguty jeszcze nie wygrały. Zaliczyły za to dwa remisy – z Brentford i Sunderlandem – oraz porażki z Aston Villą (ta w FA Cup), Bournemouth, a teraz także z West Hamem.
W dwóch ostatnich zespołach trudno upatrywać ligowych hegemonów, oba plasują się za plecami podopiecznych Franka. Lecz Tottenham nie ma się w tabeli czym chwalić – na ten moment zajmuje odległą, 14. lokatę.
Xabi Alonso na celowniku Tottenhamu. Zechce przejąć zespół z Londynu?
Przejdźmy teraz do rzeczy. Następcą wypychanego przez media z klubu Franka miałby być Xabi Alonso – temat ma być też żywy w klubowych gabinetach, gdzie faktycznie zastanawiają się nad losem Duńczyka. Sytuacja jest rozwojowa, a włodarze zastanawiają się, czy aktualny szkoleniowiec powinien prowadzić zespół przy okazji wtorkowego meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. W swoim tekście Miguel Delaney pisze jednak wprost, że potencjalny następca Franka nie musi się wcale skusić na przejęcie stanowiska.
– On pewnie czuje, że będzie miał lepsze opcje w nadchodzących miesiącach – stwierdza dziennikarz.
Kolejne wątpliwości dorzuca „Metro”. Chris Davie przekonuje wręcz, że Alonso odrzuciłby ofertę Tottenhamu i wszelkie głosy płynące z klubu potwierdzają obawy Delaneya. Były trener Realu ma nie być specjalnie zainteresowany pracą z Kogutami.
W związku z tym na faworyta do objęcia drużyny wyrasta Oliver Glasner, który wraz z końcem sezonu pożegna się z Crystal Palace. Rzecz w tym, że Austriaka wielu łączy też z Manchesterem United.
CZYTAJ WIĘCEJ O XABIM ALONSO NA WESZŁO:
- To oni chcieli zwolnienia Xabiego Alonso
- Cezary Wilk: „Xabi Alonso stracił pracę za wcześnie”
- Alonso: „Odchodzę z dumą”
Fot. Newspix