Były prezes Jagiellonii będzie pracował w Pogoni Szczecin

Przemysław Michalak

17 stycznia 2026, 15:04 • 1 min czytania 7

Były prezes Jagiellonii będzie pracował w Pogoni Szczecin

Pogoń Szczecin tej zimy chce się wzmacniać nie tylko na boisku. Po pozyskaniu Karola Angielskiego i Kellyna Acosty oraz przedłużeniu kontraktu z Kamilem Grosickim Portowcy rozszerzą swój pion zarządczy (wcześniej sprowadzili już Okana Ozkana jako szefa działu skautingu).

Reklama

Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, Alex Haditaghi zatrudni w klubie jako dyrektora ds. operacyjnych Ziemowita Deptułę.

Ziemowit Deptuła będzie dyrektorem w Pogoni Szczecin. Odciąży Tana Keslera

Deptuła dopiero co pożegnał się z Jagiellonią Białystok, w której przez rok pełnił funkcję prezesa. Wcześniej pracował w Lechii Gdańsk.

Reklama

Jego zadaniem ma być odciążenie Tana Keslera w kwestiach związanych ze stadionem, marketingiem, biletami, HR i tak dalej. Kesler dzięki temu będzie mógł się skupić tylko na sprawach sportowych.

Pogoń Szczecin wiosenną rywalizację zaczyna jako dziesiąta drużyna Ekstraklasy. Ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, za to traci aż osiem „oczek” do czwartego miejsca, które gwarantuje pucharowe przepustki w nowym sezonie.

CZYTAJ WIĘCEJ O POGONI SZCZECIN:

Fot. Newspix

7 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama