Oficjalnie: Lider GKS-u Katowice zostaje na dłużej!

Mikołaj Duda

16 stycznia 2026, 23:35 • 2 min czytania 0

GKS Katowice sprawił swoim kibicom niemały prezent, ogłaszając przedłużenie kontraktu z zawodnikiem, bez którego ciężko sobie wyobrazić podstawowy skład zespołu Rafała Góraka. To już kolejna w ostatnich dniach dobra informacja dla drużyny z Nowej Bukowej przed startem rundy wiosennej.

Oficjalnie: Lider GKS-u Katowice zostaje na dłużej!
Reklama

Niedawno GieKSa przekazała wiadomość o przedłużeniu kontraktu z Adamem Zrelakiem. Jak się okazało, to nie koniec, i tym razem w oficjalnym komunikacie poinformowano, że na prolongatę swojej umowy zdecydował się także Borja Galan. Nowy kontrakt Hiszpana będzie obowiązywał do końca czerwca 2028 roku.

GKS Katowice z ważną informacją dla kibiców. Lider zespołu zostaje na dłużej

Borja Galan podpisał nowy kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać do 30 czerwca 2028 roku. Bardzo się cieszymy, że zawodnik pozostaje w naszym klubie na kolejne lata i nadal będzie reprezentował żółto-zielono-czarne barwy. Nowa umowa Borjy Galana to ważny krok w kontekście stabilizacji kadry oraz dalszego rozwoju sportowego GKS-u Katowice.  Borja nie możemy się doczekać kolejnych pięknych akcji z Twoim udziałem! Życzymy powodzenia” – czytamy na oficjalnej stronie klubu z Katowic.

Reklama

W tym sezonie ciężko sobie wyobrazić mecz GKS-u Katowice w Ekstraklasie bez Galana w podstawowym składzie. 32-latek urodzony w Madrycie w każdym możliwym spotkaniu wystąpił od pierwszej minuty, a tylko raz opuścił plac gry przed końcowym gwizdkiem arbitra – na nieco ponad kwadrans przed końcem został zmieniony w starciu z Górnikiem Zabrze. Hiszpan szansę na odpoczynek dostał tylko w Pucharze Polski. W meczu 1/16 finału z ŁKS-em Łódź wszedł na murawę dopiero po godzinie rywalizacji.

Galan równie istotną rolę odgrywał także w zeszłym sezonie, w którym nie wystąpił w zaledwie jednym spotkaniu. Rozegrał wtedy ponad 2200 minut, a w obecnych rozgrywkach jest na najlepszej drodze, by ten wynik jeszcze poprawić – na półmetku zmagań przekroczył już barierę 1500 minut. Łącznie w swoich 55 występach strzelił cztery gole i zaliczył pięć asyst. Przed przenosinami do Katowic jeszcze bardziej okazałe liczby zanotował w barwach Odry Opole. W 48 meczach zdobył 13 bramek i dołożył do tego 10 ostatnich podań.

GKS Katowice przedłużeniem kontraktu z lewym wahadłowym podtrzymał serię dobrych wiadomości, jakie w ostatnim czasie przekazuje swoim kibicom. Poza wspomnianą już prolongatą Adama Zrelaka oficjalnie ogłoszono już pozyskanie Mateusza Wdowiaka z Zagłębia Lubin oraz wykupienie z Piasta Gliwice Erika Jirki.

Transfer wewnętrzny na dole Ekstraklasy. Oto szczegóły [NEWS]

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama