Jakie są szanse na transfer Ariela Mosóra? Dlaczego Mateusz Wdowiak wybrał ofertę GKS-u Katowice, a nie trafił do Gdyni? Ilu nowych piłkarzy może przyjść do zespołu? Na te pytania w zimowym wydaniu „Ligi Minus” odpowiedział nam właśnie Wojciech Pertkiewicz, prezes Arki.
W programie Pertkiewicz został spytany przez Szymona Janczyka o sprawę Ariela Mosóra. Mający duży potencjał środkowy obrońca był bliski przenosin do Gdyni, ale to się nieco oddaliło, gdy trenerem Rakowa Częstochowa został Łukasz Tomaczyk.
Wojciech Pertkiewicz: Temat Mosóra nie umarł. Sprawy mogą nabrać tempa
– Trener Tomczyk chciał pojechać w pełnym garniturze do Turcji. I pojechał. Możliwe, że Raków pozyska kolejnego obrońcę. Jeżeli to się wydarzy, sprawy mogą nabrać tempa. Temat nie umarł, ale też ręki nie położę, że to się wydarzy. Jest tutaj kilka zależnych. Liczę na to, że to się zdarzy jak najszybciej. Chcielibyśmy, żeby Ariel zmienił hotel jak najszybciej i dołączył do nas już w grach kontrolnych – powiedział w „Lidze Minus” Pertkiewicz.
Prezes Arki zdradził też, ilu zawodników klub chce pozyskać zimą.
– Mówimy o jednym, może dwóch środkowych obrońcach. Do tego skrzydłowy, może będzie to Oskar Kubiak. I jeszcze szóstka, czyli defensywny pomocnik – wyliczał Pertkiewicz.
A jak to się stało, że Mateusz Wdowiak nie trafił do Arki, która go chciała, a do GKS-u Katowice?
– Byliśmy nim zainteresowani. Nie ma co rozwodzić się tutaj nad projektem i tego typu sprawami. Kluczowe były kwestie finansowe. Życzę mu powodzenia w GKS-ie Katowice – dodał szef Arki.
Fot. Newspix.pl