Kibicom Legii Warszawa nie trzeba przedstawiać Guilherme. Brazylijczyk jest bardzo ciepło i serdecznie wspominany przy Łazienkowskiej z uwagi na polot w grze i wysokie umiejętności techniczne. Po latach wędrówki po świecie – grze w Polsce, Portugalii, Turcji czy Chinach – zdecydował się on podpisać kolejną umowę w swojej ojczyźnie. Były piłkarz Legii oraz Benevento będzie grał w drugiej lidze brazylijskiej.
Guilherme, czyli piłkarski obieżyświat
34-letni Guilherme Costa Marques od odejścia z Legii Warszawa zagra wkrótce w swoim dziewiątym klubie (licząc osiem lat). Za to w seniorskiej karierze dopiero w 2023 roku zagrał w ojczyźnie – było to w Goias Esporte Clube.
Sezon 2026 (roczny system) spędzi on w drużynie Atletico Goianiense. To… derbowy rywal Goias Esporte. Guilherme pogra więc w jedenastym zespole drugiej ligi brazylijskiej, więc minie się z innym byłym legionistą – Josue. Były reprezentant Portugalii awansował z Coritibą do Serie A i przy tej okazji przedłużyła mu się umowa z klubem.
Wyświetl ten post na Instagramie
Sezon 2025 w wykonaniu Guilherme można zaliczyć do udanych – i to mimo marginalnej roli w drużynie Mirassolu. Kopciuszek brazylijskiego futbolu zanotował bowiem fenomenalne rozgrywki na poziomie Serie A Betano.
Drużyna, która jeszcze w 2022 roku grała na trzecim poziomie rozgrywkowym w kraju, awansowała do fazy grupowej Copa Libertadores z uwagi na czwarte miejsce w lidze. Sam zawodnik wystąpił 12 razy i strzelił dwa gole na poziomie brazylijskiej ekstraklasy. Z końcem sezonu nie przedłużono jego umowy.
Polski wątek w karierze Guilherme
Guilherme w trakcie gry w Legii Warszawa był jedną z jej gwiazd. Kibice poza jego boiskową przebojowością pamiętają mu przede wszystkim gola w meczu ze Sportingiem CP z grudnia 2016 roku.
Wtedy Brazylijczyk pokonał Ruiego Patricio w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów i zapewnił Legii trzecie miejsce w grupie za Borussią Dortmund i Realem Madryt. Gol ten dał warszawianom możliwość rywalizacji w fazie pucharowej Ligi Europy. Dla klubu ze stolicy zagrał w Ekstraklasie 99 razy i strzelił 14 goli. Ten „ligomistrzowy” legijny sezon 2016/17 był zresztą jego najlepszym pod względem liczbowym, bo w Ekstraklasie zdobył pięć bramek i zanotował siedem asyst, rozgrywając blisko 2500 minut. Asystował też w słynnym 3:3 przeciwko Realowi, podając do Vadisa.
Happy birthday to Guilherme 🥳
We wish you all the best, may your life be full of successes and joy 🙏 pic.twitter.com/XWYqq4ZRdl
— Legia Warsaw (@LegiaWarsawEN) May 21, 2020
W szczytowym momencie kariery Brazylijczyk trafił do Serie A – w styczniu 2018 podpisał on umowę z walczącym o utrzymanie Benevento. Strzelił w lidze włoskiej dwa gole w 12 spotkaniach (z Lazio i Romą) i był jednym z atrakcyjniejszych kąsków drużyny Stregonich. Zespół ten w tamtym sezonie prowadził jeden z najbardziej znanych obecnie trenerów Europy – Roberto De Zerbi.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Kolejny wielki powrót do Santosu
- Przyszłość Josue wyjaśniła się błyskawicznie
- Neymar zostaje na kolejny sezon
Fot. Newspix