Kibice Wisły mogą być zawiedzeni. Ten transfer się nie wydarzy

Mikołaj Duda

04 sierpnia 2026, 18:42 • 2 min czytania 3

Reklama
Kibice Wisły mogą być zawiedzeni. Ten transfer się nie wydarzy

W ostatnim czasie kibiców Wisły Kraków rozgrzała plotka transferowa dotycząca kolejnego zawodnika, który mogłby wzmocnić ofensywę zespołu Mariusza Jopa. Na papierze prezentował się naprawdę imponująco, co tylko jeszcze bardziej podkręciło entuzjazm. Właśnie dostaliśmy oficjalną informację, że Biała Gwiazda takiego ruchu nie dokona.

Reklama

W ostatnich godzinach media społecznościowe w Krakowie rozgrzał Ertan Suzgun, czyli jeden z najbardziej cenionych tureckich dziennikarzy sportowych, który poinformował, że Wisła zwróciła się do Besiktasu z zapytaniem o warunki pozyskania 19-letniego talentu. Na papierze byłby jednym z najwyżej wycenianych zawodników w całej Ekstraklasie, jednak kibice beniaminka, którzy już napalili się na nową gwiazdę, będą musieli obejść się smakiem.

Dementi Jarosława Królewskiego. Wisła nie ma w planach sprowadzić tego zawodnika

Dokładnie chodzi o Mustafę Hekimoglu, którego doskonale znany portal Transfermarkt wycenia aż na pięć milionów euro! Oznacza to, że z miejsca stałby się najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze klubu z Reymonta. Obecnie to miano należy do Angela Rodado oraz Marcela Łubika, których wartość niemiecki serwis oszacował na półtora miliona w europejskiej walucie.

W każdym razie Jarosław Królewski w mediach społecznościowych zareagował krótkim, lecz konkretnym „nie”. To kończy wszelkie dyskusje i rozwiewa wątpliwości dotyczące tego, czy do Krakowa (przynajmniej do Wisły) przeniesie się uzdolniony młody Turek. Chociaż wśród niektórych kibiców pojawiła się teoria, że zainteresowana może być Wieczysta, a dziennikarz zwyczajnie pomylił oba kluby.

Reklama

A bez wątpienia pozyskanie 19-letniego Turka (zapewne na zasadzie wypożyczenia) trzeba byłoby uznać za jeden największych z hitów letniego okienka transferowego w Ekstraklasie. W zeszłym sezonie nieco przeszkadzały mu problemy zdrowotne, co nie zmienia faktu, że zdążył zagrać w 21 spotkaniach w barwach Besiktasu i strzelić w nich jednego gola.

Jak na swój wiek, ma też naprawdę spore doświadczenie w seniorskim futbolu. W Besiktasie, którego jest wychowankiem, zagrał już w 62 meczach, zdobył cztery bramki oraz dorzucił dwie asysty. To uniwersalny napastnik, mogący być wystawiany także jako skrzydłowy czy ofensywny pomocnik, regularnie występuje w młodzieżowych reprezentacjach Turcji.

W każdym razie nie jest wykluczone, że Wisła jeszcze dokona jakiegoś wzmocnienia w tym okienku. Chociaż patrząc na dwa ostatnie spotkania, to Mariuszowi Jopowi bardziej przydałby się zawodnik do defensywy, a nie ofensywy. Choćby taka klasowa szóstka.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama