Piłkarz Lechii bohaterem! Dał zwycięstwo swojej reprezentacji

Mikołaj Duda

15 listopada 2025, 08:30 • 3 min czytania 5

Reklama
Piłkarz Lechii bohaterem! Dał zwycięstwo swojej reprezentacji

Gdy zdecydowana większość polskich kibiców – w tym fanów Lechii Gdańsk, których przedstawiciele pojawili się na Stadionie Narodowym – emocjonowała się meczem kadry Jana Urbana z Holandią (1:1), równocześnie toczyło się starcie Słowacji z Irlandią Północną. W kadrze na to spotkanie znalazł się najlepszy strzelec zespołu Johna Carvera, Tomas Bobcek, który golem w samej końcówce dał zwycięstwo swojej reprezentacji.

Reklama

24-latek był już wcześniej powoływany przez selekcjonera, ale szansy na debiut nigdy wcześniej nie dostał. Ta przydarzyła się w ostatnich minutach rywalizacji z Irlandią Północną przy bezbramkowym remisie. Bobcek w swoim pierwszym występie w kadrze narodowej od razu wpisał się na listę strzelców i zapewnił Słowacji trzy punkty.

Piłkarz Lechii Gdańsk dał zwycięstwo reprezentacji Słowacji

Była 88. minuta starcia Słowacji z Irlandią Północną, gdy na placu gry zameldował się Tomas Bobcek, który zastąpił Norberta Gyombera. Napastnik gdańskiej Lechii niedługo później udowodnił, że znajduje się w doskonałej strzeleckiej formie. To on po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Laszlo Benesa okazał się najsprytniejszy w polu karnym i wpakował piłkę do siatki.

Reklama

Bobcek na debiut w reprezentacji ciężko pracował od początku bieżących rozgrywek. Jest on kluczowym zawodnikiem Lechii Gdańsk i zdecydowanie jej najlepszym strzelcem. W 15 meczach obecnego sezonu zdobył już 10 bramek, w tym jedną w Pucharze Polski. Słowak w ostatnim spotkaniu przed wyjazdem na kadrę ustrzelił dublet na wagę zwycięstwa z Widzewem Łódź. Dzięki tym dwóm trafieniom obecnie jest liderem klasyfikacji strzelców Ekstraklasy.

Zespół Johna Carvera, mimo świetnej formy swojego snajpera z dorobkiem 13 punktów po 15 rozegranych spotkaniach zajmuje dopiero 16. miejsce w tabeli. Najbliższą okazję do zwycięstwa i wydostania się ze strefy spadkowej lechiści będą mieli 22. listopada w meczu przy Łazienkowskiej z Legią.

Reprezentacja Słowacji już jest pewna gry co najmniej w barażach o awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata, jednak wciąż ma realną szansę zająć pierwsze miejsce w grupie A i bez konieczności gry dodatkowych spotkań cieszyć się z biletów na turniej w Ameryce Północnej. Nasi południowi sąsiedzi bezpośrednio powalczą o to w ostatnim meczu eliminacji z Niemcami. Oba zespoły mają tą samą liczbę punktów, więc ten, kto okaże się lepszy, będzie mógł świętować wywalczenie awansu. Będzie to także szansa dla Bobcka na kolejny występ w narodowych barwach i być może kolejne trafienie.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
6
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”