Rzeźniczak w Stali Kraśnik. Ma być „mentorem dla młodszych zawodników”

Paweł Paczul

04 kwietnia 2025, 15:38 • 2 min czytania 34

Reklama
Rzeźniczak w Stali Kraśnik. Ma być „mentorem dla młodszych zawodników”

Jakub Rzeźniczak został piłkarzem czwartoligowej Stali Kraśnik. Wydawało się, że po sezonie 23/24 w Kotwicy Kołobrzeg piłkarz na dobre dał sobie spokój z futbolem, ale postanowił do niego wrócić.

Reklama

Jak powiedział dla oficjalnej strony klubu: – Bardzo się cieszę, że zostałem zawodnikiem Stali Kraśnik. Bardzo tęskniłem za piłką, która od zawsze była w moim życiu i gdy myślałem, że już nie wrócę na boisko, pojawiła się propozycja od prezesa Jędrasika. Długo się nie wahałem, a nasza rozmowa była krótka! Chce pomóc Stali w awansie do trzeciej ligi, a potem do drugiej. Mam nadzieję, że też pomogę, by klub rozwijał się na innych polach, bo bardzo podoba mi się wizja, jaka została mi przedstawiona. Pomimo że nie grałem ponad rok, fizycznie jestem w bardzo dobrej kondycji, więc do dyspozycji trenera jestem od pierwszego dnia! Mam nadzieję, że nasza współpraca zakończy się sukcesem, a i ja za parę lat zakończę swoją karierę w Kraśniku! Witam wszystkich kibiców i do zobaczenia na boisku i poza nim!

Jakub Rzeźniczak w Stali Kraśnik. Ma być mentorem

Rzeźniczak podpisał kontrakt do końca tego sezonu z opcją przedłużenia o kolejny, klub widzi w nim nie tylko zawodnika, ale też – jak czytamy – „mentora dla młodych zawodników”. Oby nie dzielił się radami w sprawach prywatnych, a piłkarskich, bo ładnej kariery – z pięcioma mistrzostwami Polski – nikt mu przecież nie zabierze.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Fot. Newspix

 

Reklama
34 komentarzy
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Niższe ligi

Reklama