Prezydent Chorzowa: Piłkarze Ruchu przynieśli nam wstyd

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

25 lutego 2025, 16:31 • 2 min czytania 26

Prezydent Chorzowa: Piłkarze Ruchu przynieśli nam wstyd

Na kilka godzin przed starciem Ruchu Chorzów z Koroną Kielce w ćwierćfinale Pucharu Polski, ciekawej techniki motywacyjnej użył prezydent Chorzowa Szymon Michałek, poddając brutalnej krytyce piłkarzy śląskiego zespołu. Ciekawe czy zadziała…

Reklama

Trzeba przyznać, że Ruch doznał kilka dni temu sromotnej porażki z Wisłą Kraków. Na Stadionie Śląskim w obecności prawie 54 tysięcy kibiców. Niebiescy przegrali aż 0:5, co nieco popsuło piłkarskie święto w Chorzowie. Już dziś jednak będzie miał okazję do rehabilitacji. Wygrywając z Koroną, osiągnąłby ogromny sukces, jakim byłby awans do półfinału Pucharu Polski.

Do sobotniego lania od Wisły postanowił jednak wrócić w swoich mediach społecznościowych prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Reklama

– Dziś już na chłodno, ale trzeba to jasno powiedzieć, że piłkarze i sztab trenerski przynieśli wstyd Ruchowi dając się pobić we wstydliwy sposób przy historycznie najwyższej frekwencji w meczu ligowym w XXI wieku. Nie przystoi to w tak wielkim klubie. Dzisiaj tylko zwycięstwo – napisał na portalu X (Twitter).

W prezydencie odezwał się kibicowski duch, ponieważ fanem Niebieskich Michałek jest już od czasów młodości, od wielu lat czynnie też działając w tym środowisku. Jednak takie słowa na kilka godzin przed jednym z najważniejszych meczów w tym sezonie mogą jednak osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego. Tym bardziej, że „wstyd”, według miejskiego włodarza, mieli przynieść jedynie piłkarze i trenerzy.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

26 komentarzy

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama