Asysta Szymańskiego w polskim meczu Ligi Europy [WIDEO]

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

30 stycznia 2025, 22:17 • 1 min czytania 3

Reklama
Asysta Szymańskiego w polskim meczu Ligi Europy [WIDEO]

Przy wczorajszej multilidze jej młodsza siostra z Ligi Europy wypada jak na razie dosyć blado. Plus jest jednak taki, że coś skapnęło polskim kibicom – Sebastian Szymański dopomógł swojej drużynie asystą w starciu jego Fenerbahce z Midtjylland.

Reklama

Polak popisał się ostatnim podaniem do Edina Dżeko, który dał swojemu zespołowi prowadzenie 2:1. Szymański posłał niskie dośrodkowanie w pole karne rywali, a tam napastnik Fenerbahce tylko dostawił nogę i kompletnie zaskoczył symulujących krycie obrońców.

Dżeko już wcześniej miał udział przy golu dla Fenerbahce i to bez wątpienia jest mecz doświadczonego Bośniaka. 38-latek zanotował asystę przy trafieniu Youseffa En Nesyriego – ten sprytnym strzałem pokonał bramkarza duńskiej drużyny w 39. minucie rywalizacji.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Kibice Lecha mogą liczyć na klub. Trudności zostaną zrekompensowane

Mikołaj Duda
14
Kibice Lecha mogą liczyć na klub. Trudności zostaną zrekompensowane
Liga Europy

Były piłkarz Górnika szturmuje Belgię! Właśnie zdobył pierwszą bramkę

Mikołaj Duda
0
Były piłkarz Górnika szturmuje Belgię! Właśnie zdobył pierwszą bramkę