Kibice Śląska stracili resztki cierpliwości. „Pozdrowienia” dla Sutryka

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

14 grudnia 2024, 20:51 • 2 min czytania

Kibice Śląska stracili resztki cierpliwości. „Pozdrowienia” dla Sutryka

Trudno w tym sezonie być kibicem Śląska, a mimo to na mecz z Radomiakiem przyszło dziś całkiem sporo osób. Fani ekipy z Wrocławia wyrazili na stadionie swoje niezadowolenie z ostatnich wyników drużyny i głębokiego kryzysu, w jakim znajdują się podopieczni Michała Hetela. Nie obyło się bez zwrotów nieparlamentarnych.

Reklama

Wicemistrzowie Polski spisują się poniżej jakiejkolwiek krytyki. Śląsk szoruje po dnie ekstraklasowej tabeli i wydaje się, że przed spadkiem może go uratować tylko cud. Nic więc dziwnego w tym, że kibice wrocławian przygotowali dziś okolicznościowe transparenty, skierowane do wszystkich odpowiedzialnych za taki stan rzeczy:

– Amatorzy w ratuszu, zarządzie, zespole. Była Ryga i St. Gallen będzie Pruszków i Opole mogliśmy odczytać na pierwszym z nich. – Brak kompetencji, ambicji, wyników. Żądamy rozliczenia nieudaczników – głosił napis na drugim.

Reklama

To nie był jednak koniec komunikatów kibiców do władz klubu. Mocno oberwało się też mającemu na karku Centralne Biuro Antykorupcyjne prezydentowi Wrocławia – Jackowi Sutrykowi. Nie będziemy cytować.

Po porażce z Radomiakiem Śląsk do bezpiecznego miejsca w tabeli traci już osiem punktów. Wrocławianie w osiemnastu ligowych meczach wygrali tylko raz.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Czerwonka: Miałam głową w ogóle nie ruszać i być niepełnosprawna

Patryk Idasiak
0
Czerwonka: Miałam głową w ogóle nie ruszać i być niepełnosprawna
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama