W środę Bayern Monachium mierzył się przed własną publicznością z Benfiką i wygrał 1:0 po golu Musiali. W trakcie tego spotkania na trybunach Allianz Arena zasłabł jeden z fanów bawarskiej ekipy, mimo błyskawicznego działania służb medycznych, nie udało się go uratować. Zmarł w drodze do szpitala. Klub poinformował o tym smutnym wydarzeniu w mediach społecznościowych i złożył kondolencje rodzinie zmarłego fana.
– Zwycięstwo Bayernu Monachium 1:0 z Benfiką w Lidze Mistrzów zostało zepchnięte na dalszy plan ze względu na smutne okoliczności. Nagły wypadek na trybunach Allianz Arena od początku przyćmił mecz. Ze względu na tę sytuację kibice zgromadzeni na Südkurve powstrzymali się od zwykłego, głośnego dopingu swojej drużyny, a klub ograniczył relację z tego spotkania. Około godzinę po końcowym gwizdku mistrzowie Niemiec otrzymali smutną wiadomość, że kibic zmarł w drodze do szpitala. FC Bayern łączy się z bliskimi w żałobie – czytamy w oświadczeniu klubu.
FC Bayern in Trauer: Todesfall überschattet 1:0 gegen Lissabon.
Beim Champions League-Vorrundenspiel gegen Benfica Lissabon ist der 1:0-Sieg des FC Bayern aus einem traurigen Anlass in den Hintergrund gerückt. Ein medizinischer Notfall auf der Tribüne der Allianz Arena… pic.twitter.com/t5Pek9O4FC
— FC Bayern München (@FCBayern) November 6, 2024
Kibic zasłabł już na samym początku spotkania. Na Allianz Arena nagle i niespodziewanie nastała cisza. Thomas Mueller w pomeczowym wywiadzie podkreślał, że drużyna od razu wiedziała, że coś niepokojącego wydarzyło się na trybunach. Z kolei Manuel Neuer wyznał, że wraz z zespołem nie cieszyli się za specjalnie w szatni z tego zwycięstwa, właśnie z uwagi na śmierć fana.
WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:
- Dublet Lewego, Barca znowu wygrywa. Polak o krok od 100 goli w LM
- 37 sekund, które wstrząsnęło Paryżem
- I’m not interested. Arsenal zanudza wrzutkami
- Benfica zapomniała, że jak grasz na 0:0, to przegrywasz 0:1
Fot. Newspix