Dlaczego kibice Realu bardzo nie chcą, aby Raul objął pierwszą drużynę ich ukochanego klubu? W Valdebebas szykują się zmiany, a jedną z postaci, która ma otrzymać nowe zadania, jest właśnie były napastnik Królewskich.
Castilla (rezerwy Realu Madryt), prowadzona przez Raula, w tym sezonie spisuje się słabo. Zajmuje na trzecim poziomie rozgrywkowym dopiero 17. miejsce w tabeli. Raul na koniec sezonu pożegna się ze stanowiskiem, ale nie jest to efekt tylko obecnej kampanii.
Legenda Realu w sezonie 2022/23 dysponowała bardzo mocnym składem, z zawodnikami, którzy już dawno mogli grać szczebel wyżej, ale specjalnie zostali zatrzymani w klubie, żeby Castilla mogła awansować do LaLiga 2. Wtedy się nie udało. Niezbyt widowiskowa druga drużyna przegrała w finale play-offów z Eldense. Wtedy w drużynie grali m.in. namaszczony na wielkiego zawodnika przez Toniego Kroosa – Nico Paz (obecnie Como), Rafa Marin, który tego lata dołączył do Napoli, Alvaro Rodriguez – od ostatniego okna zawodnik Getafe, Sergio Arribas, który w poprzednim sezonie zdobył 9 bramek i 5 asyst w Primera Division w barwach Almerii.
Już brzmi imponująco, a jeszcze nie wspomnieliśmy o Rafie Obradorze, wypożyczonym do Deportivo La Coruna czy Carlosie Dotorze, obecnym piłkarzu Celty Vigo, wypożyczonym do Realu Oviedo.
– Raúl przegapił szansę po siedmiu latach w Castilli – mówił w Radio MARCA dziennikarz Felipe del Campo. – Jego bilans to Młodzieżowa Liga Mistrzów i finał o awans do LaLiga 2, ale to nie daje mu wystarczająco dużo, aby zostać trenerem Realu. Lustrem jest Xabi Alonso, mistrz Bundesligi i finalista Ligi Europy. Prawdopodobnie dzięki temu CV zajmie pole position w wyścigu o tę posadę, bo w porównaniu z tym finał play-offów o Segunda Division to za mało.
Raul zawiódł w roli trenera
Z tak dobrymi zawodnikami jak na trzecią ligę Raul nie zdołał awansować do Segunda.
To jeszcze kibice Królewskich byliby w stanie znieść, gdyby nie sam styl gry tego zespołu. Castilla grała niezbyt ładnie dla oka, w przeciwieństwie do drużyny U-19 prowadzonej przez Alvaro Arbeloę. To właśnie były obrońca ma zastąpić Raula w Castilli. Raul był łączony w przeszłości z niemieckimi (Schalke, Bayer) i hiszpańskimi (Villarreal) klubami, na co kibice Realu patrzyli ze zdziwieniem. Gdy któreś media podawały, że mógłby zostać następnym trenerem Królewskich, większość komentarzy było negatywnych. Na taką opinię jako trener zapracował sobie idol wielu fanów futbolu w pierwszej dekadzie XXI wieku.
Co dalej z Raulem? Według doniesień „Marki” ma zostać włączony do sztabu Carlo Ancelottiego, który szuka odświeżenia i nowych pomysłów. Od początku sezonu Włoch nie radzi sobie z ułożeniem zespołu na nowo po odejściu Toniego Kroosa, przybyciu Kyliana Mbappe i naruszeniu balansu w grze. Czy jednak to właśnie Raul, który przeciętnie sobie radził w Castilli, jest tą osobą, która może pomóc znaleźć pomysł na „nowy Real”?
Lepsza wydaje się dla niego posada w administracji klubowej akademii, na przykład w roli dyrektora, o której też się mówi.
Raul jednak nie jest jeszcze skreślony. – Zidane też nie był dobrym trenerem Castilli, a zdobył z Madrytem trzy Puchary Europy. Można śmiało powiedzieć, że Raúl może zostać świetnym trenerem na profesjonalnym poziomie, takim jak Zidane – mówił inny uczestnik dyskusji, Ramon Alvarez de Mon.
Jedno jest pewne, Raul nie zamierza opuszczać Realu, a kibice nie zamierzają go wypychać na siłę. O ile nie będzie chciał objąć pierwszego zespołu.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Wielka niespodzianka. Jürgen Klopp ma nową pracę
- Trela: Sufit jest blisko. Czy RB Lipsk zdoła kiedyś przekształcić się w globalnego gracza?
Fot. Newspix