Richarlison odrzucił ofertę z Saudi Pro League

Radosław Laudański

08 sierpnia 2024, 17:31 • 2 min czytania

Reklama
Richarlison odrzucił ofertę z Saudi Pro League

W ostatnim czasie Richarlison wzbudził zainteresowanie Al-Ahli. Saudyjczycy byli gotowi wyłożyć za Brazylijczyka 70 milionów euro. Według początkowych doniesień medialnych wydawało się, że Tottenham przyjmie tę propozycję, a gracz jest otwarty na transfer. Napastnik szybko jednak zdementował te pogłoski. 

Reklama

Richarlison w rozmowie z ESPN dał jasno do zrozumienia, że nie zamierza się nigdzie ruszać. Zawodnik zdaje sobie sprawę z tego, że w Arabii Saudyjskiej mógłby zarobić nieprawdopodobne pieniądze, woli jednak nadal występować w Premier League, a także w reprezentacji Brazylii. 27-letni napastnik miał trudne wejście do Tottenhamu, w zeszłym sezonie wyglądał jednak znacznie lepiej, co być może zachęciło go do dłuższych występów na najwyższym światowym poziomie.

Pojawiła się oferta z Arabii Saudyjskiej… ale moim marzeniem jest gra dla reprezentacji Brazylii, a także dalsze występy w Premier League. Chciałbym, aby to wybrzmiało. Pieniądze są wielkie, ale moje marzenia są znacznie większe – powiedział Richarlison w rozmowie z ESPN.

Reklama

W zeszłym sezonie Premier League Richarlison zdobył 11 bramek oraz zaliczył cztery asysty. Lepszym strzelcem w Tottenhamie był tylko Heung-min Son.

Brazylijczyk pod wodzą Ange Postcoglou występował głównie na pozycji środkowego napastnika, co wyraźnie mu służyło. Jego pierwszy rok w londyńskiej ekipie wyglądał bowiem koszmarnie i wydawało się, że Spurs wyrzucili w błoto 58 milionów euro. Zwyżka formy Richarlisona sprawiła jednak, że powodów do optymizmu jest więcej i może cieszyć fakt, że tak młody zawodnik nie decyduje się na transfer do Arabii Saudyjskiej.

WIĘCEJ NA WESZŁO: 

Fot. Newspix
Reklama
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
2
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Piłka nożna

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
2
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!