Prokuratura nadal bada sprawę Goncalo Feio. Grożą mu nawet trzy lata więzienia

redakcja

Opracowanie:redakcja

11 kwietnia 2024, 15:49 • 2 min czytania

Prokuratura nadal bada sprawę Goncalo Feio. Grożą mu nawet trzy lata więzienia

Goncalo Feio nie uwolnił się w pełni od swojej przeszłości. Portal „Sport.pl” donosi, że prokuratura wciąż prowadzi śledztwo w jego sprawie.

Reklama

10 kwietnia Legia Warszawa oficjalnie zaprezentowała nowego szkoleniowca, który zajął miejsce zwolnionego Kosty Runjaicia. Okazał się nim Goncalo Feio, który znany jest najbardziej ze swojej pracy w Motorze Lublin:

Identyfikujemy Goncalo Feio jako jednego z najlepszych trenerów młodego pokolenia w Polsce, który ma odpowiednie umiejętności, ambicję, wiedzę i talent do prowadzenia zespołów mających wysokie aspiracje. Bardzo nam zależy ma poprawie obecnego miejsca w tabeli oraz stałym rozwoju drużyny i zawodników – powiedział na konferencji dyrektor sportowy Legii Jacek Zieliński.

Reklama

Na tej samej konferencji portugalski trener nie uciekał od błędów z przeszłości, zaznaczając, że angaż w Legii jest dla niego szansą na pokazanie się z lepszej strony. Możliwe jednak, że szansa ta zostanie nieco utrudniona. Dominik Wardzichowski z portalu „Sport.pl” poinformował, że prokuratura w Lublinie wciąż prowadzi śledztwo w sprawie zaatakowania przez Feio prezesa Pawła Tomczyka plastikową kuwetą na dokumenty: 

Po analizie zeznań dowiemy się, czy postępowanie przekształci się „ad personam”, czyli przeciwko osobie, czy będzie dalej prowadzone „ad rem”, czyli w sprawie. W niej bez dwóch zdań naruszona została nietykalność cielesna Pawła Tomczyka, więc w mojej ocenie można spodziewać się karno-prawnego ciągu dalszego. Trzy lata więzienia to górna granica, ale w takich przypadkach najczęściej stosowana jest kara wolnościowa – powiedział adwokat Marcin Kwiecień dla portalu “Sport.pl”. 

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot.Newspix

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama