Maciej Kędziorek nie będzie dobrze wspominał drugiego spotkania w roli szkoleniowca Dynama Kijów. Jego drużyna przegrała z Szachtarem Donieck aż 0:3 i pożegnała się z rozgrywkami Pucharu Ukrainy na etapie 1/8 finału. Duży wpływ na przebieg spotkania miała czerwona kartka, którą gospodarze obejrzeli jeszcze przed przerwą.
Polski trener rozpoczął pracę w Dynamie od zwycięstwa. W piątkowym spotkaniu ukraińskiej ekstraklasy jego zespół pokonał Kudriwkę 3:1. We wtorek poprzeczka zawisła jednak znacznie wyżej, ponieważ na drodze kijowian stanął ich odwieczny rywal i mistrz kraju – Szachtar Donieck.
Dynamo Kijów rozbite przez odwiecznego rywala. Koszmar Macieja Kędziorka
Przełomowy moment nastąpił w 30. minucie. Taras Mychawko zobaczył czerwoną kartkę, przez co Dynamo musiało kontynuować grę w osłabieniu. Rywale szybko wykorzystali przewagę liczebną. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Gleiker Mendoza, dając Szachtarowi prowadzenie.
Po zmianie stron Dynamo nie znalazło sposobu na odwrócenie losów rywalizacji. Zamiast odrabiać straty, zespół Kędziorka musiał pogodzić się z kolejnymi ciosami. Bramki Isaque Silvy oraz Alissona przypieczętowały zwycięstwo Szachtara 3:0.
Поступаємось „Шахтарю” в Кубку України
⚽️ Голи: 43ʼ – Мендоса, 74ʼ – Ізакі Сілва, 87ʼ – Аллісон https://t.co/ACxXP6xsto
— FC Dynamo Kyiv (@DynamoKyiv) October 27, 2026
Kijowianie kończyli spotkanie w dziewiątkę. W doliczonym czasie gry drugiej połowy z boiska wyrzucony został Aliou Tiare. W podstawowym składzie Dynama wystąpił Tomasz Kędziora, który rozegrał pełne 90 minut.
Po pucharowym rozczarowaniu zespół Macieja Kędziorka będzie miał okazję szybko wrócić do ligowej rywalizacji. W poniedziałek Dynamo zmierzy się z Krywbasem Krzywy Róg w meczu ukraińskiej ekstraklasy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix