Maciej Kędziorek przejął Dynamo Kijów, wygrał w debiucie i… znalazł się na celowniku byłego ukraińskiego trenera. Jak stwierdził Wasyl Kobin, polski szkoleniowiec powinien odejść ze stołecznego zespołu.
Polak nowym trenerem Dynama Kijów
Kędziorek trafił do ukraińskiego klubu latem minionego roku, przez ponad dwanaście miesięcy pełniąc tam funkcję asystenta. Zanim wyjechał na wschód, pracował wyłącznie w Polsce – najpierw w niższych ligach mazowieckich, a później był członkiem sztabów szkoleniowych Arki Gdynia, Lecha Poznań, a także Rakowa Częstochowa. W dorobku ma również siedemnaście spotkań na poziomie Ekstraklasy w roli trenera Radomiaka Radom (średnio 1,12 punktu na mecz).
Jeszcze do niedawna był asystentem Ihora Kostiuka, który prowadził Dynamo od końcówki ubiegłego roku. Z kijowską ekipą zdążył sięgnąć po Puchar Ukrainy, ale z pracą pożegnał się po październikowej porażce z Polissią Żytomierz 1:3. Co wstydliwe, stołeczny zespół grał w przewadze jednego zawodnika od piątej minuty, ale nie potrafił tego wykorzystać.
Wasyl Kobin: To błąd, że Kędziorek został w Dynamie
Klub potwierdził, że nowym trenerem zostanie właśnie Kędziorek, który zdążył już poprowadzić zespół w jednym spotkaniu ligowym – jego podopieczni pokonali Kudriwkę 3:1, choć łatwo nie było – rywale zmarnowali jedenastkę, raz też obili poprzeczkę.
Ігоря Костюка звільнено з посади головного тренера “Динамо”
Після матчу 9-го туру УПЛ проти “Полісся”, в якому “Динамо” зазнало поразки – 1:3, рішенням президента столичного клубу Ігоря Суркіса з посади головного тренера звільнений Ігор Костюк.
До найближчих матчів чемпіонату України, зокрема, 23-го жовтня проти “Кудрівки”, команду в якості виконуючого обов’язки головного тренера готуватиме Мацей Кендзьорек.
— FC Dynamo Kyiv (@DynamoKyiv) October 18, 2026
Ostatecznie Tomasz Kędziora (rozegrał cały mecz) i jego koledzy wygrali, choć zdaniem Wasyla Kobina nie ma się zbytnio z czego cieszyć.
Były trener FK Minaj czy Inhułcia, a także zawodnik z przeszłością w Szachtarze Donieck, Karpatach Lwów, białoruskim Szachtiorze Soligorsk oraz kazachskim Tobole Kustanaj przyznał, że strata punktów przez Dynamo byłaby kompromitacją.
– Nie sądzę, że Dynamo Kijów zdołało się zrehabilitować za porażkę z Polissią. Z całym szacunkiem dla Kudriwki, to Dynamo było faworytem w tym meczu. Nie było mowy, żeby stołeczny gigant stracił jakiekolwiek punkty, zwłaszcza biorąc pod uwagę problemy Kudriwki. Pełen obraz siły drużyny Dynama powinien być widoczny w meczu z Szachtarem w Pucharze Ukrainy – stwierdził.
Kobin odniósł się także do zwolnienia Kostiuka. Jego zdaniem Polak powinien podzielić los byłego już trenera Dynama.
– Nie będę komentował decyzji Dynama Kijów. Od tego jest prezes klubu, który podjął tę decyzję. Według mnie, to błąd, że Maciej Kędziorek został w Dynamie, podczas gdy cały sztab szkoleniowy odszedł z klubu. On też był w drużynie. On też ponosi odpowiedzialność za wynik, zatem także powinien odejść z kijowskiego klubu razem z Ihorem Kostiukiem – powiedział.
Po dziewięciu rozegranych meczach Dynamo zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem dziewiętnastu punktów. Do liderującej Polissii traci obecnie sześć oczek, przy czym zespół z Żytomierza rozegrał o jedno spotkanie więcej.
W następnym meczu Kijowianie zmierzą się na wyjeździe z Szachtarem Donieck w 1/8 finału Pucharu Ukrainy. Spotkanie zaplanowano na wtorek, 27 października, na godzinę 17:00.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix