Był blisko klubu z Premier League. Teraz Mudryk musi czekać na kolejną ofertę

Wojciech Piela

24 sierpnia 2026, 23:29 • 2 min czytania 0

Reklama
Był blisko klubu z Premier League. Teraz Mudryk musi czekać na kolejną ofertę

Przyszłość Mychajło Mudryka nadal pozostaje niewyjaśniona. Ukrainiec chce tego lata opuścić Chelsea i przenieść się do Leeds United, ale wszystko wskazuje na to, że ten kierunek właśnie przestał być aktualny. Rozmowy między klubami zostały przerwane.

Reklama

Mudryk od dłuższego czasu pozostaje poza normalnym rytmem meczowym. W 2024 roku w jego organizmie wykryto meldonium, w związku z czym został zawieszony za naruszenie przepisów antydopingowych. Początkowo nałożono na niego karę czterech lat dyskwalifikacji.

Mudryk musi czekać na kolejną ofertę. Był blisko klubu z Premier League

W ostatnim czasie zawieszenie 25-letniego zawodnika zostało jednak skrócone, dzięki czemu mógł wrócić do treningów. Chelsea zaczęła jednocześnie szukać rozwiązania dla swojego skrzydłowego i rozważała wypożyczenie go do Strasbourga, klubu współpracującego z londyńczykami.

Taki pomysł nie przypadł jednak do gustu samemu piłkarzowi. Mudryk miał preferować transfer do Leeds United i właśnie ten klub był jego wymarzonym kierunkiem. Według informacji BBC sytuacja mocno się jednak skomplikowała.

Negocjacje pomiędzy Chelsea a Leeds United zostały zerwane. Na ten moment nie wiadomo, czy obie strony wrócą jeszcze do rozmów. Leeds nie przedstawiło również kolejnej propozycji za Ukraińca.

Reklama

Mudryk musi więc na razie czekać na rozwój sytuacji i ewentualne nowe oferty. Jego umowa z Chelsea obowiązuje aż do 2031 roku, dlatego londyński klub ma sporo czasu na znalezienie rozwiązania. Latem złapał nawet kilka minut w przedsezonowych sparingach, ale zabrakło go w kadrze na pierwszy mecz sezonu Premier League z Fulham.

Przed transferem do Chelsea Ukrainiec występował w barwach Arsenalu Kijów, Desny Czernihów oraz Szachtara Donieck.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson

Kacper Korpak
0
Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson
Piłka nożna

Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Braian Wilma
2
Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson

Kacper Korpak
0
Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson
Piłka nożna

Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Braian Wilma
2
Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa