Przyszłość Thomasa Thomasberga po odejściu z Pogoni Szczecin wciąż pozostaje niewiadomą. Tymczasem czeskie media donoszą, że duński szkoleniowiec znalazł się w gronie kandydatów do objęcia stanowiska selekcjonera tamtejszej reprezentacji.
Podczas letniej przerwy w Pogoni Szczecin doszło do istotnych zmian kadrowych. Thomasberg zakończył pracę z zespołem, a jego miejsce zajął Oscar Garcia. Od tego czasu nie pojawiły się oficjalne informacje dotyczące kolejnego kroku w karierze duńskiego trenera.
Media: Czesi szukają selekcjonera. Były trener z Ekstraklasy wśród kandydatów
Nowe światło na sprawę rzucił czeski portal iSport, który umieścił Thomasberga na liście potencjalnych następców Miroslava Koubka w reprezentacji Czech. Jak podkreślają dziennikarze, federacja dysponuje ograniczonym budżetem, dlatego nie bierze pod uwagę trenerów z najwyższej światowej półki ani szkoleniowców związanych aktualnie ważnymi kontraktami.
Zdaniem czeskich mediów Thomasberg może być interesującą opcją ze względu na swoje doświadczenie, znajomość nowoczesnych metod pracy oraz gotowość do szybkiego podjęcia nowego wyzwania. W artykule zwrócono uwagę również na jego podejście do zarządzania zespołem i relacje z zawodnikami, które miały pozostawić bardzo dobre wrażenie podczas pracy w Polsce.
– Thomasberg to idealne połączenie wiedzy systemowej, sukcesu, ale także chęci powrotu do formy po dwóch ostatnich zwolnieniach. […] Jednak według doniesień z Polski, pozostawił po sobie co najmniej ogromne wrażenie, jeśli chodzi o stronę ludzką. Duński wizjoner jest uważany przede wszystkim za trenera defensywnego, preferującego szybkie przejścia do ataku i grę dwoma napastnikami.
– Rozkoszuje się danymi, świetnie radzi sobie ze stałymi fragmentami gry. Teraz jest wolny i zdecydowanie gotowy do pracy. Przed przyjściem do Szczecina podobno odrzucił lukratywną ofertę z Al-Ahly – czytamy.
Thomasberg nie jest jednak jedynym kandydatem rozważanym przez czeską federację. Wśród nazwisk wymienianych przez media znajdują się również Alexander Blessin, Gerhard Struber, Albert Riera, Jess Thorup, Erling Moe, Robbie Keane, Bo Henriksen oraz Markus Gisdol. W ostatnich tygodniach w kontekście reprezentacji Czech pojawiało się także nazwisko Marka Papszuna, ale ten temat wydaje się być bardzo abstrakcyjny.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix