Zieliński wróci szybciej po kontuzji? Włosi podali datę

Jakub Radomski

12 kwietnia 2025, 08:38 • 2 min czytania 3

Zieliński wróci szybciej po kontuzji? Włosi podali datę

Piotr Zieliński doznał dość poważnej kontuzji łydki w marcowym meczu ligowym Interu z Monzą (3:2). Wydawało się, że pomocnik, kluczowa postać reprezentacji Polski, będzie pauzować do maja. Jednak informacje przekazane przez dziennikarzy „La Gazzetta Dello Sport” są bardziej optymistyczne. 

Reklama

To był bardzo niepokojący obrazek – Zieliński, który w meczu z Monzą upadł na murawę i trzymał się za nogę. A niedługo później opuścił boisko. Było wiadomo, że stało się coś poważnego. Teraz o możliwej dacie powrotu Polaka wiadomo więcej. Według „La Gazzetta Dello Sport” Zieliński może być do dyspozycji trenera Simone Inzaghiego nie 10 maja, a już 27 kwietnia, na spotkanie z Romą.

Piotr Zieliński może wrócić na ewentualny półfinał Ligi Mistrzów

W takim przypadku pomocnik opuściłby rewanżowy mecz z Bayernem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów (Inter na wyjeździe wygrał 2:1) oraz rewanż przeciwko Milanowi w Pucharze Włoch (1:1 w pierwszym starciu). Byłby natomiast do dyspozycji w ewentualnym półfinale Champions League, w którym włoski zespół najprawdopodobniej zmierzy się z Barceloną, bo ta wygrała u siebie w pierwszym spotkaniu aż 4:0 z Borussią Dortmund.

Reklama

W swoim pierwszym sezonie dla Interu Zieliński nie zawsze jest podstawowym piłkarzem, ale konkurencja w drugiej linii jest bardzo duża. Polak rozegrał jednak 33 spotkania we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich dwie bramki i miał trzy asysty.

Inter jest liderem Serie A. Po 31 kolejkach ma trzy punkty przewagi nad Napoli – jedynym zespołem, który może mu zagrozić w walce o tytuł.

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

 

3 komentarze

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama