Parma poinformowała, że Adrian Benedyczak przeszedł w Londynie operację kostki. Polski zawodnik ostatni mecz rozegrał 5 stycznia. Były zawodnik Pogoni Szczecin w obecnym sezonie zaliczył tylko osiem występów w Serie A i wiele wskazuje na to, że do końca maja nie pojawi się na boisku.
Kiedy Adrian Benedyczak w minionym sezonie Serie B zdobył dziesięć bramek oraz zaliczył trzy asysty wielu kibiców miało nadzieję, że po awansie do Serie A 24-latek zrobi wyraźny krok do przodu i powalczy o pierwszy skład w reprezentacji Polski. Niestety kontuzje zatrzymały jego rozwój. Polak opuścił letni okres przygotowawczy, a także osiem pierwszych kolejek ligowych. Kiedy wrócił na boisko, nie był tym samym piłkarzem, którego podziwialiśmy na zapleczu.
W tym momencie trudno jednoznacznie zdefiniować czy jego gorsza dyspozycja była spowodowane wyższym poziomem gry w Serie A czy brakami fizycznymi spowodowanymi kontuzją. 191 rozegranych minut to wynik, który może bardzo mocno niepokoić. Na razie zarówno on, jak i Mateusz Kowalski nie będą mieli okazji współpracować z nowym trenerem Crociatich Cristianem Chivu. Wspomniany 19-latek miał okazję zadebiutować w Parmie, jednak na jednym z treningów zerwał więzadła krzyżowe.
Do tej pory Adrian Benedyczak rozegrał 111 meczów w Parmie, zdobył 27 bramek oraz zaliczył sześć asyst. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2028 roku. Miejmy nadzieję, że jeszcze nacieszy się grą na Stadio Ennio Tardini.
Jak czytamy w oficjalnym komunikacie, wydanym przez sztab medyczny Parmy, Adrian Benedyczak przeszedł w Londynie, kolejną już operację kostki. Czas jego rehabilitacji nie został podany, ale jest bardzo wątpliwe, że w tym sezonie Polak wróci jeszcze do gry.
— fcparma.com.pl (@fcparmacompl) February 19, 2025
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Black Sabbath i Aston Villa, czyli jak metal łączy się z futbolem
- Real Madryt vs. Manchester City – nowy, wielki klasyk Ligi Mistrzów
- Adamczuk: W trakcie strajku piłkarzy chciałem odejść z Pogoni [WYWIAD]
- Trela: Walka o przetrwanie. Bayern Monachium odkłada problemy na później
Fot. Newspix