Piłkarz Slavii Praga na celowniku Górnika Zabrze

Patryk Stec

Autor:Patryk Stec

03 lutego 2025, 15:46 • 2 min czytania 7

Reklama
Piłkarz Slavii Praga na celowniku Górnika Zabrze

W Polsce okno transferowe dzisiaj się nie kończy. Kluby Ekstraklasy mają jeszcze 20 dni na wzmocnienia. Intensywnie nad nimi pracuje Górnik Zabrze.

Zabrzanie chcą ściągnąć do siebie Ousmane’a Sowa, ale oprócz niego weszli do gry o Filipa Prebsla ze Slavii – informuje sport.cz.

Napastnik Lierse jest już prawie dogadany, więc szefowie Górnika zabrali się za kolejne wzmocnienia. Te dotyczą klubu zza naszej południowej granicy. Prebsl w obecnym sezonie Ligi Europy wystąpił w trzech spotkaniach i jest wyceniany przez Transfermarkt na 2,3 miliona euro.

Nie jest to kwota, którą Górnik może wyłożyć, dlatego w Zabrzu liczą na wypożyczenie i czar Lukasa Podolskiego. 21-letni pomocnik to z pewnością ciekawa opcja dla drużyny, z której niedawno odszedł Damian Rasak.

Reklama

Filip Prebsl jest wychowankiem Slavii, ale w ostatnich dwóch sezonach był wypożyczony do Slovana Liberec, gdzie regularnie występował w ligowych spotkaniach. Gdy wrócił do Slavii, tych minut uzbierał mniej, dlatego klub i sam piłkarz mogą być poważnie zainteresowani wypożyczeniem.

Prebsl w najwyższej czeskiej klasie rozgrywkowej wybiegał na boisko 59 razy. Zdobył cztery gole i zaliczył trzy asysty. Oprócz tego zagrał 29 spotkań w młodzieżowych reprezentacjach Czech.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
7 komentarzy
Patryk Stec

Od dziecka fan Realu Madryt i hiszpańskiej piłki, ale nieobce są mu realia klubów z niższych lig. Dużą część wolnego czasu spędza na czytaniu książek o służbach specjalnych, polityce i grze w Football Managera. Ma licencję UEFA C, więc ma papier na używanie słów "tercja", "baza" i "półprzestrzeń".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
0
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
52
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę