Dziennikarz poniżył Roberta Lewandowskiego na antenie [WIDEO]

Damian Popilowski

Opracowanie:Damian Popilowski

20 września 2024, 16:31 • 2 min czytania

Reklama
Dziennikarz poniżył Roberta Lewandowskiego na antenie [WIDEO]

Robert Lewandowski nie jest już wartością dodaną dla swojego zespołu? Tak uważa najwidoczniej dziennikarz Jose Angel Rodriguez, który był dość bezpośredni po przegranym meczu Barcelony z AS Monaco.

Reklama

To nie był wymarzony dla „Barcy” początek Ligi Mistrzów. “Duma Katalonii” przegrała 1:2 z AS Monaco, a w uzyskaniu korzystnego wyniku najpewniej nie pomogła czerwona kartka, którą obejrzał Eric Garcia już w 11. minucie. 

W krytycznych momentach najwięcej wymaga się od liderów drużyny, takich jak Robert Lewandowski – kapitan reprezentacji Polski ma za sobą bardzo udany początek sezonu i zdołał już zanotować cztery trafienia w lidze hiszpańskiej. Mecz z Monaco nie był jednak wybitny w jego wykonaniu, co znalazło swoje odzwierciedlenie w mediach. 

Pojawiło się wiele komentarzy, które mniej lub bardziej uderzały w Polaka, a autorem jednego z najbardziej krytycznych jest panamski dziennikarz Jose Angel Rodriguez, który zabrał głos w pomeczowym programie stacji COS Panama:

Robert Lewandowski to były piłkarz – stwierdził felietonista „Deportivo”, a po jego słowach rozległo się buczenie.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Harry Kane załamany po dramacie z Argentyną. „To po prostu nie wystarczyło”

Wojciech Piela
5
Harry Kane załamany po dramacie z Argentyną. „To po prostu nie wystarczyło”

La Liga

Reklama
La Liga

Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

Mikołaj Duda
1
Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant
La Liga

Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy

Wojciech Piela
4
Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy
La Liga

Mecze Barcelony i Realu przełożone. La Liga miała ważny powód

Marcin Długosz
1
Mecze Barcelony i Realu przełożone. La Liga miała ważny powód