Ekstraklasa

Efthymios Koulouris 35"
Efthymios Koulouris 47"
Kacper Łukasiak 84"

Lekko, łatwo i przyjemnie. Tak Pogoń zaczęła sezon

Przemysław Michalak

20 lipca 2024, 19:41 • 3 min czytania

Reklama
Lekko, łatwo i przyjemnie. Tak Pogoń zaczęła sezon

Pogoń Szczecin przystępowała do nowego sezonu w przygnębiającej otoczce. Kibice jeszcze nie przetrawili rozczarowań z maja i zapowiedzieli, że na razie w ramach protestu nie będą zdzierać gardeł przez pierwszy kwadrans meczów domowych. Domagają się też przedstawienia im sensownego planu rozwoju na najbliższe lata. Klub swoimi działaniami na rynku transferowym, a w zasadzie ich brakiem (pozyskano jedynie rezerwowego bramkarza Krzysztofa Kamińskiego), jeszcze dolał oliwy do ognia. Warto więc odnotować, że 1. kolejka przebiegła dla „Portowców” bezboleśnie.

Reklama

Korona Kielce dwa razy z rzędu w ostatniej chwili urywała się ze stryczka i unikała spadku do I ligi, ale wiele wskazuje na to, że teraz znów zapewni swoim fanom negatywne emocje do samego końca. W drużynie doszło do wielu zmian kadrowych – niekoniecznie na plus – do tego odeszli dotychczasowy prezes i dotychczasowy dyrektor sportowy. Kilku zawodników jeszcze leczy kontuzje lub dopiero wraca do optymalnej formy.

Skład, jaki wystawił dziś Kamil Kuzera z miejsca nasuwał myśli, że skończy się to łomotem.

Pogoń Szczecin – Korona Kielce 3:0. Koulouris zaczął od dwóch goli

Początek meczu w wykonaniu Pogoni mógł jeszcze dawać jakąś nadzieję gościom. Szczecinianie zgodnie z wszelkimi przewidywaniami przeważali, utrzymywali się przy piłce, ale konkretów w ich grze było tyle, ile dopingu na trybunach przez pierwszy kwadrans. Korona potrafiła wysoko pressować i utrudniać życie rywalowi, druga linia funkcjonowała przyzwoicie, a debiutujący w Ekstraklasie Hubert Zwoźny – mimo szybko otrzymanej żółtej kartki – nie przegrywał każdego pojedynku z Kamilem Grosickim. Jeśli już powstawało jakieś zagrożenie, to albo po uderzeniu z dystansu (Gorgon), albo lekkim przypadku (kiks Biczachczjana i strzał Wahlqvista).

Gdy jednak Pogoń ukąsiła po raz pierwszy i Koulouris świetnie wykończył dośrodkowanie Koutrisa, to spotkanie w zasadzie już ani na moment nie wymknęło się spod kontroli podopiecznych Jensa Gustafssona. Stwarzali kolejne sytuacje, szybko mogli podwyższyć, a z tyłu w zasadzie na nic nie pozwalali Koronie. Nawet jeśli ta znajdowała trochę miejsca na skrzydłach – o co akurat nie było aż tak trudno – kompletnie nie potrafiła zrobić z tego użytku. Mariuszowi Fornalczykowi na pewno bardzo zależało, żeby jak najlepiej pokazać się przed niedawnymi kolegami i kibicami, ale nie dał choć połowicznego argumentu za tym, żeby żałowali jego odejścia.

Reklama

Chyba jeszcze słabiej wypadł Dawid Błanik, który często nie nadążał z doskokami i powrotami do defensywy. To on dopuścił do dośrodkowania przy golu na 1:0. I to też on sprokurował rzut karny, na początku drugiej połowy blokując ręką strzał Grosickiego. Kapitan Pogoni, podobnie jak w ostatnim przedsezonowym sparingu, przekazał rolę egzekutora Koulourisowi, a ten nie zawiódł.

Krótka ławka „Portowców”

Problem szczecinian na dłuższą metę może być bardzo wąska kadra. Pierwsi z ławki weszli dwaj młodzieżowcy: Patryk Paryzek i debiutujący Kacper Łukasiak. Ten drugi nie tylko od razu wpasował się do sposobu grania Gustafssona, ale jeszcze na koniec ładnym uderzeniem ustalił wynik na 3:0. Pytanie, czy on i jego rówieśnicy już teraz będą w stanie wziąć na siebie większą odpowiedzialność w trudniejszych momentach, gdy któryś z liderów będzie zawieszony lub kontuzjowany. Wygląda na to, że dość szybko możemy dostać odpowiedź, bo szwedzki trener na wielu pozycjach ma niewielkie pole manewru.

O Koronie w kontekście całego spotkania trudno cokolwiek pozytywnego napisać. Jeżeli Ekstraklasa ma zostać w Kielcach, wiele musi się zmienić na lepsze.

5
Cojocaru
5
Wahlqvist
6
Zech
5
Malec
6
Koutris
1
6
Ulvestad
yellow-card
6
Bichakhchyan
1
5
Przyborek
6
Gorgon
1
6
Grosicki
7 +
Koulouris
2

Zmiany:

icon-swap
A. Gorgon
6
K. Łukasiak
1
icon-swap
Kamil Grosicki
6
P. Paryzek
icon-swap
A. Przyborek
5
João Gamboa
icon-swap
V. Bichakhchyan
6
O. Korczakowski
1
icon-swap
E. Koulouris
7
Léo Borges
2
+

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony
Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ:

Fot. Newspix

Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Informacja o meczu

Data:
sobota, 20 lipca 2024 17:30

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
7
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
36
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!