Prezydent Turcji Recep Erdogan odniósł się do niedawnej decyzji UEFA. 70-latek oznajmił między innymi, że jego zdaniem było to działanie polityczne.
Turcja przegrała z Holandią 1:2 w ćwierćfinale Euro 2024. W spotkaniu tym wystąpić nie mógł Merih Demiral, który został zawieszony na dwa mecze przez UEFA z uwagi na kontrowersyjny gest, który wykonał jako cieszynkę w starciu z Austrią.
Po ostatnim gwizdku głos w rozmowie z dziennikarzami zabrał Recep Erdogan, który skrytykował decyzję organizacji:
– Mówiąc wprost, zakaz dwóch meczów nałożony przez UEFA na Meriha rzucił poważny cień na mistrzostwa. Tego nie można wytłumaczyć, jest to decyzja czysto polityczna – powiedział.
– Pomimo wszystkich negatywnych stron… obejrzeliśmy przynajmniej ekscytujący mecz – dodał.
After the match between the #Netherlands and #Turkey, Turkish president Recep #Erdoğan visited the national team’s dressing room to meet with turkish footballer Merih Demiral, who is under #UEFA sanctions for using symbols associated with the nationalist movement #GreyWolves pic.twitter.com/iyI7lCB9FQ
— Ararat Petrosyan (@araratpetrosian) July 6, 2024
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Mistrz Bielsa naucza na Copa America
- Gareth się boi, ale to nic złego
- Fortuna uśmiechnęła się do Southgate’a. Anglicy przerwali szwajcarski sen
Fot.Newspix