Prezes Fenerbahce: Mourinho jest szczególnie zainteresowany Szymańskim

Paweł Wojciechowski

06 czerwca 2024, 15:05 • 2 min czytania

Reklama
Prezes Fenerbahce: Mourinho jest szczególnie zainteresowany Szymańskim

Sebastian Szymański aktualnie przygotowuje się do nadchodzącego Euro z reprezentacją Polski. Jak było widać podczas niedawnej konferencji prasowej jest w dobrym humorze. Ma za sobą udany sezon w lidze tureckiej, poparty bardzo dobrymi statystykami. Prezes Fenerbahce Stambuł zapewnia, że Polak zostanie w klubie na kolejny sezon.

Reklama

Ali Koc podczas jednego z wywiadów odniósł się do przyszłości Polaka w tureckim zespole, o której krąży wiele plotek. Choć część mediów zapowiadała transfer Polaka do jednej z najsilniejszych lig, to prezes jego klubu mówi wprost: – Szymański nie ma klauzuli odejścia.

Brak takiego zapisu w kontrakcie, przy jednoczesnej jednoznacznej chęci dalszej współpracy z 25-letnim pomocnikiem, może sprawić, że pojawiające się ewentualne oferty dla Polaka będą odrzucane. Turcy mogą postawić zaporową kwotę i po prostu zatrzymać go u siebie, tym bardziej że umowa Szymańskiego z Fener obowiązuje do końca czerwca 2027 roku.

Polak zresztą nie deklarował nigdzie chęci odejścia, a dodatkowo wyraził pewną ekscytację na myśl o współpracy z Jose Mourinho, który właśnie pojawił się w tureckim klubie w roli szkoleniowca.

Ali Koc też zapewniał o szczególnym zainteresowaniu Portugalczyka osobą polskiego pomocnika, który wpadł mu już w oko podczas gry w Feyenoordzie. – Mourinho mocno interesuje się Szymańskim. Obserwował go już, gdy grał w Feyenoordzie. Pokonał wtedy drużynę Mourinho, a u nas przyczynił się do zdobycia ponad 30 bramek. Jest zawodnikiem kompletnym w defensywie i ataku – stwierdził Koc.

Reklama

Sebastian Szymański był jedną z kluczowych postaci Fenerbahce w minionym sezonie. W 55 meczach strzelił trzynaście goli i zanotował dziewiętnaście asyst. Te fantastyczne liczby nie dały jednak tureckiemu gigantowi upragnionego mistrzostwa. Mimo zdobycia aż 99 punktów i przegrania ledwie jednego spotkania, klub zajął drugie miejsce, tuż za rywalem zza miedzy, Galatasaray, które zgromadziło trzy oczka więcej.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama