Trzęsienie ziemi w Barcelonie. Jest już kandydat w miejsce Xaviego!

Paweł Wojciechowski

17 maja 2024, 10:24 • 3 min czytania

Reklama
Trzęsienie ziemi w Barcelonie. Jest już kandydat w miejsce Xaviego!

Plotki, które pojawiały się w ostatnich godzinach z wewnątrz obozu Barcelony o trzęsieniu ziemi wokół drużyny, wydają się coraz bardziej prawdopodobne. Coraz większa liczba hiszpańskich dziennikarzy potwierdza spekulacje: Xavi ma jednak odejść po zakończeniu tego sezonu! Jest też już faworyt do przejęcia stanowiska po klubowej legendzie.

Reklama

Przypomnijmy, że gwoździem do trumny szkoleniowca miały być przytyki do władz klubu za sytuację finansową, uniemożliwiającą, według niego, nawiązanie walki z drużynami europejskiego topu. Xavi podczas konferencji prasowej wypalił: – Mamy sytuację finansową, która nie ma nic wspólnego za tą sprzed 25 lat. Wtedy przychodził trener i mówił, że chce tego, tego i tego. Teraz tak nie jest. Nie mamy teraz takich warunków jak inne kluby.

Sam wsadził się w ten sposób na minę. Wśród członków zarządu Blaugrany jest sporo osób, które nie były zachwycone decyzją o przedłużeniu współpracy z trenerem. Teraz jednak to grono się powiększyło i szkoleniowiec, który w poprzedniej kampanii zdobył z drużyną mistrzostwo, ale w obecnym przez dużą część sezonu rozczarowywał, siedzi obecnie na gorącym krześle.

Według informacji m.in. Toniego Juanmarti czy Javiego Miguela, znanych hiszpańskich newsmanów, sam prezes Joan Laporta był rozwścieczony po tej wypowiedzi i zlecił Deco poszukiwania nowego trenera. Według tych doniesień, z powrotem w grze pojawiły się nazwiska Hansiego Flicka i Rafy Marqueza, ale faworytem do objęcia stanowiska szkoleniowca Blaugrany jest aktualnie Sergio Conceicao, który po siedmiu latach pracy w FC Porto chciałby zmienić otoczenie, a Deco, czyli dyrektor sportowy Barcy, to jego serdeczny przyjaciel.

Reklama

Po meczu z Almerią Xavi wytłumaczył się ze swoich słów, podkreślając, że nie może się doczekać kolejnej kampanii. – Powiedziałem, co myślę, że sytuacja finansowa nie jest najlepsza. Teraz będziemy walczyć, aby wycisnąć z tego maksimum. Nie mogę się doczekać przyszłego sezonu, w którym będę mógł zdobywać tytuły – przyznał czterokrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Jednak według informacji wspomnianych dziennikarzy klamka już zapadła, a decyzja o odejściu Xaviego ma zostać ogłoszona zaraz po ostatniej kolejce.

Jak się okazuje, 44-latek może nie być na bezrobociu zbyt długo, bo jego skaperowaniem na ławkę trenerską są bardzo mocne zainteresowane władze Milanu. Te również rozstają się ze szkoleniowcem, który zdobył dla klubu mistrzostwo, ale potem obniżył loty.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama
fot. Newspix
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
0
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
3
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

La Liga

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
3
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna
La Liga

Barcelona szuka zastępcy Lewandowskiego. Nie tylko Alvarez

Maciej Piętak
5
Barcelona szuka zastępcy Lewandowskiego. Nie tylko Alvarez