Reklama

Media: Thiago Alcantara na celowniku Girony

Patryk Fabisiak

Opracowanie:Patryk Fabisiak

16 maja 2024, 17:53 • 2 min czytania 0 komentarzy

Thiago Alcantara pożegna się z Liverpoolem po zakończeniu sezonu i niewykluczone, że wróci do Katalonii. Portal Relevo informuje, że poważnie zainteresowana doświadczonym pomocnikiem jest Girona. 

Media: Thiago Alcantara na celowniku Girony

Thiago to zdecydowanie jeden z tych zawodników, którzy nie cieszą się najlepszym zdrowiem. Niewątpliwie ma on ogromne możliwości, co wielokrotnie już udowadniał, czy to w barwach Barcelony, czy Bayernu, ale odkąd trafił do Liverpoolu, większość czasu spędza w gabinetach lekarskich. Miewał lepsze momenty, jak chociażby w sezonie 2021/22, ale cały jego pobyt na Anfield trudno zaliczyć do udanych. Hiszpan jest zawodnikiem „The Reds” od września 2020 roku i od tamtej pory zdołał wystąpić w zaledwie 98 spotkaniach.

W tym sezonie Thiago wyszedł na boisko zaledwie raz – na pięć minut w ligowym starciu z Arsenalem (1:3) i… odniósł kontuzję. Nic więc zaskakującego w tym, że ani władze Liverpoolu, ani on sam, nie chcą kontynuować tej współpracy i nie przedłużą obowiązującego do końca czerwca kontraktu. Brytyjskie media zdążyły już przesądzić, że doświadczony Hiszpan przeniesie się po zakończeniu sezonu na Bliski Wschód, ale okazuje się, że może on jednak obrać zupełnie inny kierunek.

Hiszpański portal Relevo poinformował bowiem, że poważnie zainteresowana zakontraktowaniem 33-latka jest rewelacja tego sezonu LaLiga, Girona. Ekipa z Katalonii wywalczyła w tym sezonie awans do Ligi Mistrzów po raz pierwszy w swojej historii i poszukuje wzmocnień. Doświadczony pomocnik bez wątpienia takim by był. O ile oczywiście dopisałoby mu zdrowie.

Z informacji hiszpańskich dziennikarzy wynika, że Thiago chętnie wróciłby do Katalonii, ale musiałby poważnie obniżyć swoje oczekiwania finansowe. Girony nie stać na gwiazdorską pensję, a taką bez wątpienia jest 200 tysięcy funtów tygodniowo, które 33-latek inkasuje w Anglii.

Reklama

Czytaj więcej na Weszło:

Foto. Newspix

Urodzony w 1998 roku. Warszawiak z wyboru i zamiłowania, kaliszanin z urodzenia. Wierny kibic potężnego KKS-u Kalisz, który w niedalekiej przyszłości zagra w Ekstraklasie. Brytyjska dusza i fanatyk wyspiarskiego futbolu na każdym poziomie. Nieśmiało spogląda w kierunku polskiej piłki, ale to jednak nie to samo, co chłodny, deszczowy wieczór w Stoke. Nie ogranicza się jednak tylko do futbolu. Charakteryzuje go nieograniczona miłość do boksu i żużla. Sporo podróżuje, a przynajmniej bardzo by chciał. Poza sportem interesuje się w zasadzie wszystkim. Polityka go irytuje, ale i tak wciąż się jej przygląda. Fascynuje go… Polska. Kocha polskie kino, polską literaturę i polską muzykę. Kiedyś napisze powieść – długą, ale nie nudną. I oczywiście z fabułą osadzoną w polskich realiach.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Sebastian Warzecha
0
Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Hiszpania

Komentarze

0 komentarzy

Loading...