Reklama

Mistrzostwa brązowych medali. Polacy znowu błysnęli

Kacper Marciniak

Opracowanie:Kacper Marciniak

18 lutego 2024, 19:11 • 2 min czytania 0 komentarzy

Jako pierwszy na podium przedostał się parę dni temu Jakub Majerski. Ostatniego dnia mistrzostw świata w pływaniu w Dosze również po brązowy medal sięgnęli natomiast Ksawery Masiuk oraz Katarzyna Wilk-Wasick. Jakie są z tego wnioski? Polskie pływanie jest w niezłej kondycji przed nadchodzącymi igrzyskami olimpijskimi. Ale właśnie – tylko niezłej.

Mistrzostwa brązowych medali. Polacy znowu błysnęli

Co mamy na myśli? Mistrzostwa świata w sezonie olimpijskim schodzą na dalszy plan. W Katarze wciąż zameldowało się grono najlepszych pływaków na świecie, ale kilku z nich odpuściło sobie start, mając w głowie wyłącznie igrzyska. Stawka była zatem wybrakowana i choć brązowe medale Polaków cieszą, tak nie „gwarantują” sukcesów również w Paryżu.

Przechodząc jednak do dzisiejszych wydarzeń: Masiuk sięgnął po brąz na dystansie 50 metrów stylem grzbietowym, a Wilk-Wasick po brąz na dystansie 50 metrów stylem dowolnym. W przypadku 19-letniego Polaka mówimy o powtórzeniu sukcesu sprzed dwóch lat – kiedy tarnowianin zszokował wszystkich na imprezie w Budapeszcie. Tym razem był już jednym z głównych kandydatów do podium, choć na tegorocznych MŚ doznał sporego rozczarowania, odpadając w eliminacjach (ważniejszej dla siebie, bo olimpijskiej) konkurencji 100 metrów grzbietem. Na dystansie sprinterskim jednak nie zawiódł.

Trudno mieć coś do zarzucenia też Wilk-Wasick, która pobiła rekord Polski (23.95) i przegrała tylko z najlepszą krótkodystansową pływaczką w historii, Sarah Sjostrom, oraz Kate Douglass (nie, to nie literówka). Dla Polki to drugi indywidualny medal mistrzostw świata na długim basenie w karierze.

Wilk-Wasick, Masiuk i Majerski – te nazwiska zatem warto zapamiętać przed igrzyskami olimpijskimi w Paryżu. Mocnym graczem w stolicy Francji powinien być też Krzysztof Chmielewski, który na MŚ wygrał półfinały na 200 metrów stylem motylkowym, ale został zdyskwalifikowany za nieprawidłowy nawrót.

Reklama

Czytaj też:

Fot. Newspix.pl

Na Weszło chętnie przedstawia postacie, które jeszcze nie są na topie, ale wkrótce będą. Lubi też przeprowadzać wywiady, byle ciekawe - i dla czytelnika, i dla niego. Nie chodzi spać przed północą jak Cristiano czy LeBron, ale wciąż utrzymuje, że jego zajawką jest zdrowy styl życia. Za dzieciaka grywał najpierw w piłkę, a potem w kosza. Nieco lepiej radził sobie w tej drugiej dyscyplinie, ale podobno i tak zawsze chciał być dziennikarzem. A jaką jest osobą? Momentami nawet zbyt energiczną.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

W Norwegii potraktowano go „jak białego murzyna”. Wrócił do Polski i spełnił marzenie

Kacper Marciniak
0
W Norwegii potraktowano go „jak białego murzyna”. Wrócił do Polski i spełnił marzenie

Igrzyska

Igrzyska

W Norwegii potraktowano go „jak białego murzyna”. Wrócił do Polski i spełnił marzenie

Kacper Marciniak
0
W Norwegii potraktowano go „jak białego murzyna”. Wrócił do Polski i spełnił marzenie
Igrzyska

Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Sebastian Warzecha
2
Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota
Igrzyska

Stefano Lavarini: Uwielbiam grać w pokera. On ma coś z siatkówki [WYWIAD]

Jakub Radomski
1
Stefano Lavarini: Uwielbiam grać w pokera. On ma coś z siatkówki [WYWIAD]

Komentarze

0 komentarzy

Loading...