Reklama

Wasilewski: Rodgers jest optymalnym kandydatem na trenera Liverpoolu

Arkadiusz Prosowski

Autor:Arkadiusz Prosowski

31 stycznia 2024, 22:21 • 3 min czytania 5 komentarzy

Jürgen Klopp ogłosił, że po sezonie odejdzie z Liverpoolu. Niemiecki szkoleniowiec swoją decyzją zszokował cały piłkarski świat, chce odpocząć od futbolu. Kto go zastąpi? Tego jeszcze nie wiemy, ale to dobra okazja, żeby podyskutować o tym, kto najbardziej się nadaje na stanowisko. Marcin Wasilewski uważa, że optymalnym kandydatem na tę posadę jest Brendan Rodgers.

Wasilewski: Rodgers jest optymalnym kandydatem na trenera Liverpoolu

Niemiecki trener został szkoleniowcem “The Reds” w październiku 2015 roku. Prowadził zespół z Anfield Road aż w 465 meczach. Jako trener LFC do klubowej gabloty dorzucił siedem pucharów, w tym m.in. Ligę Mistrzów (2018/19) i mistrzostwo Anglii (2019/20).

Przed meczem Liverpool FC – Chelsea FC w ramach 22. kolejki Premier League w studiu „Viaplay” goście w studiu dywagowali, kto byłby najlepszym kandydatem na objęcie stanowiska trenera LFC po Kloppie. Łukasz Piszczek wskazał na Roberto de Zerbiego z Brightonu i Xabiego Alonso z Bayeru Leverkusen. Te typy raczej nikogo nie dziwią. To nazwiska, które często przewijają się w kontekście największych europejskich klubów.

Jednak już typ Marcina Wasilewskiego może budzić spore wątpliwości. – Ja mam nieco inne spojrzenie. Zastanawiałem się mocno nad tym, kto mógłby zastąpić [Kloppa], optymalnego kandydata i mi na myśl przyszedł – z uwagi na jego pracę, kontakt z zawodnikami, ofensywny styl gry – Brendan Rodgers – zaczął były piłkarz Leicester City.

– Był już w Liverpoolu w latach 2012-15. Nic nie zdobył przez te trzy lata, ale myślę, że jest to osoba, która zna specyfikę i otoczkę tego klubu. Uważam, że to jest taki trener, który pokazał w Leicester City, że potrafi grać ofensywnie, zaskakiwać. zawodnicy czerpią z tego przyjemność. I ma świetny kontakt z zawodnikami. Może też to jest jakaś opcja – argumentuje „Wasyl”.

Reklama

Czy Wasilewski nie uważa, że Brendan Rodgers nie ma spalonej ziemi w Liverpoolu zwłaszcza biorąc pod uwagę sezon 2013/14, kiedy Liverpool miał mistrzostwo na wyciągnięcie ręki i przegrał je na ostatniej prostej? – Dlatego mówię, że on ma coś do udowodnienia w Liverpoolu. Bo miał wielką szansę, a nic nie zdobył w tamtym okresie. A teraz ma większe doświadczenie, zdobył dwa trofea z Leicester City – Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. Teraz jest w Celtiku Glasgow, ale to jest człowiek, który świetnie dogaduje się z zawodnikami, preferuje ofensywny styl gry, wszyscy zachwycali się, jak grało Leicester City, mimo że spadło z ligi, ale ten futbol cieszył oko – zakończył.

WIĘCEJ O ANGIELSKIM FUTBOLU:

Fot. Newspix

Jako uważny obserwator futbolowej gorączki, oglądam mecze w całkowitym spokoju minimum do 80 minuty. Jestem wyznawcą kościoła pod wezwaniem Zinedine Zidane'a.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Komentarze

5 komentarzy

Loading...