Cebula: Ulżyło nam. Cieszy, że ostatni mecz będzie o coś

Maciej Wąsowski

30 listopada 2023, 22:12 • 2 min czytania

Reklama
Cebula: Ulżyło nam. Cieszy, że ostatni mecz będzie o coś

Raków Częstochowa pokonał Sturm Graz w piątej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Dzięki temu mistrzowie Polski wciąż mają szansę na awans do Ligi Konferencji. Po zwycięstwie 1:0 z Maćkiem Wąsowskim porozmawiali Marcin Cebula i Jean Carlos Silva.

Reklama

Ulżyło nam. To była nasza ostatnia szansa, żeby wyjść z trzeciego miejsca. Cieszy zatem, że szósty grupowy mecz będzie o coś. Chcieliśmy wygrać. Dużo lepiej byłoby zwyciężyć dwoma bramkami, ale trzy punkty są najważniejsze – powiedział pomocnik Rakowa Marcin Cebula, który w pierwszej połowie zmarnował doskonałą okazję na strzelenie gola. W sytuacji sam na sam uderzył obok bramki. A tak skomentował swoją próbę. – Chciałem zmieścić piłkę, strzałem po ziemi w długi róg, ale nie weszło.

Z tego powodu bohaterem wygranego spotkania ze Sturmem Graz nie był Cebula, a Jean Carlos Silva. Brazylijczyk zanotował piękną asystę przy trafieniu Johna Yeboaha. Nie uważa jednak, że to on był najlepszy w czwartkowym spotkaniu.

Kto jest bohaterem? Vladan Kovacevic znowu był niesamowity, John strzelił gola, ale wygrała cała drużyna – twierdzi Carlos, po czym dodaje o samym spotkaniu. – Jestem dumny z asysty, ale uważam, że cały zespół zagrał dziś na bardzo wysokim poziomie. Trochę szkoda, że nie zdołaliśmy zwyciężyć 2:0, ale teraz patrzymy już tylko na mecz z Atalantą. Dzisiejszy starcie zapewniło nam dużą szansę i damy z siebie wszystko, żeby wykonać jeszcze jeden wielki krok w tym sezonie w europejskich pucharach.

WIĘCEJ O RAKOWIE CZĘSTOCHOWA:

Reklama

Fot. Newspix

Maciej Wąsowski

Rocznik 1987. Urodził się tego samego dnia, co Alessandro Del Piero tylko 13 lat później. Zaczynał w tygodniku „Linia Otwocka”, gdzie wnikliwie opisywał m.in. drugoligowe losy OKS Start Otwock pod rządami Dariusza Dźwigały. Od lutego 2011 roku do grudnia 2021 pracował w „Przeglądzie Sportowym”, gdzie zajmował się głównie polską piłką ligową. Lubi pogrzebać przy kontrowersjach sędziowskich, jak również przy sprawach proceduralnych i związkowych. Fan spotkań niższych klas rozgrywkowych, gdzie kibicuje warszawskiemu PKS Radość (obecnie liga okręgowa). Absolwent XXV LO im. Józefa Wybickiego w Warszawie i Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank