Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Co dzieje się z Kevinem Komarem?

Kamil Warzocha

Autor:Kamil Warzocha

25 listopada 2023, 12:23 • 2 min czytania 18 komentarzy

Na przełomie sierpnia i września piłkarska część Polski żyła historią pobicia Kevina Komara, młodego bramkarza Puszczy Niepołomice. Pierwotnie zakładano, że zaatakowali go kibole Wisły Kraków, ale taka wersja przedstawiona przez jednego z dziennikarzy została szybko zweryfikowana. Sami pojechaliśmy na miejsce zdarzenia pod Krakowem, żeby przepytać świadków i rzucić nowe światło na sprawę, więc jeśli ktoś nie pamięta lub w ogóle nie zna przebiegu ówczesnych wydarzeń, zachęcamy do obejrzenia lub przeczytania reportażu. Od tamtej pory minęły już ponad dwa miesiące – miesiące ciszy, które postanowiliśmy przerwać garścią nowych informacji.

Co dzieje się z Kevinem Komarem?

Kevin Komar od sierpnia nie pojawił się na boiskach Ekstraklasy z powodu złamanego palca u dłoni, ale był ostatnio na trybunach podczas meczu Puszczy z Cracovią. Popytaliśmy, co dzieje się w jego sprawie.

Doszły nas słuchy, że Puszcza rozważała odcięcie się od zawodnika, po tym jak dotarło do niej nagranie jednego ze strażaków pokazujące moment ucieczki Kevina Komara z festynu w Wiśniczu Małym i okoliczności, w jakich potencjalnie złamał palec. Nic takiego nie miało jednak miejsca – w klubie zaprzeczają, że kiedykolwiek zwątpili w wersję swojego zawodnika. Wręcz przeciwnie: dopóki dochodzenie policji nie przyniesie konkretnych odpowiedzi, wydarzenia z sierpnia nie wpłyną na sytuację sportową 20-latka w Niepołomicach. Na razie policja przesłuchała 40 świadków, a ma w planach jeszcze 70. – Nie jesteśmy żadną stroną w tej sprawie, ale zależy nam, żeby ta historia miała szczęśliwy koniec – usłyszeliśmy z otoczenia beniaminka Ekstraklasy.

Jeśli chodzi o głównego bohatera naszego reportażu z 1 września, Dominika Wąsa, poszkodowanego w wyniku bójki z udziałem Kevina Komara w Wiśniczu Małym, dowiedzieliśmy się, że przeszedł operacje szczęki (złamanej w kilku miejscach), ale jeszcze nie jest zdolny do pracy. Śledczy wciąż nie ustalili, kto był ofiarą, a kto agresorem.

Czy Kevin Komar wróci do gry w tym roku?

Według naszych informacji Kevin Komar pod koniec listopada ma ostatnie badanie dłoni, po którym – jeśli wyniki będą pozytywne – w grudniu wróci do treningów z zespołem na pełnych obrotach. Do tej pory miał już kilka jednostek treningowych, ale polegały one tylko na używaniu nóg. I o ile bramkarz Puszczy sprawnie przeszedł przez proces rehabilitacji, według naszych informacji szanse na jego powrót na boiska Ekstraklasy jeszcze w rundzie jesiennej są niewielkie.

Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gitara, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” na WeszłoTV i Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. Często w bluzie… Naruto.

Rozwiń

Najnowsze

Francja

Gatusso musi lepiej dobierać kluby. Niczego się nie boi – to jego problem

Piotr Rzepecki
1
Gatusso musi lepiej dobierać kluby. Niczego się nie boi – to jego problem
Hiszpania

Henry do Xaviego: Mógłbym cię porównać tylko do Guardioli

wstellmach
1
Henry do Xaviego: Mógłbym cię porównać tylko do Guardioli

Ekstraklasa

Komentarze

18 komentarzy

Loading...