Mourinho: „Pseudointelektualiści mają radość z tego, że mogą nas krytykować”

redakcja

Autor:redakcja

22 listopada 2023, 22:21 • 2 min czytania

Reklama
Mourinho: „Pseudointelektualiści mają radość z tego, że mogą nas krytykować”

Jose Mourinho nigdy się nie zmieni. Tym razem aktualny menedżer Romy udzielił wywiadu dla Rai 1, w którym rzucił kilka wypowiedzi w swoim stylu.

Reklama

Atmosfera wokół Portugalczyka gęstnieje. W jego przypadku to nie jest oczywiście nic nowego, jednak to kontekst konieczny dla tego wywiadu. W tym momencie jego Roma jest dopiero 7. w tabeli, nie gra pięknego futbolu i wciąż nie jest pewna awansu z prostej grupy w Lidze Europy. Fantastyczne mecze, jak ten z Cagliari, przeplata męczarnią z Lecce i porażką z rąk Slavii Pragi.

W związku z tym 60-latek w swoim stylu ruszył do obrony:

Roma jest za mocno krytykowana. Mały przykład: niektórzy mówili, że nasza droga do finału Ligi Europy była bardzo łatwa. Popatrzcie jednak, co Salzburg, Real Sociedad czy Feyenoord robią w Lidze Mistrzów. Był jeszcze Bayer Leverkusen. Myślę, że ostatni mecz, który przegrał, był z Romą – bronił swojej drużyny.

– Gdybym był innym trenerem, to narracja byłaby inna. Dla mnie nie jest to kłopot, bo stykam się z tym przez całą karierę. Przyzwyczaiłem się. Dla Romy to jednak problem. Ten klub zasługuje na więcej pochwał. Pseudokibice i pseudointelektualiści mają jednak radość z tego, że mogą nas krytykować – dodał.

Reklama

Mourinho też bardzo otwarcie mówił o swojej miłości do klubu z Wiecznego Miasta. Nawiązał do wspaniałej atmosfery, która panuje wokół klubu i wyjątkowej relacji, którą nawiązał z kibicami.

– Zawsze czuję chęć do pracy i zawodową odpowiedzialność, ale w Romie to coś więcej. Ci ludzie sprawiają, że człowiekowi robi się ciepło. Kocham ich. Roma jest czymś wyjątkowym w mojej karierze – stwierdził.

W wywiadzie pojawiło się także miejsce na rozmowę o dalszych losach legendarnego trenera. Jego obecna umowa wygasa już po tym sezonie, a wciąż nie zostało podpisane przedłużenie. I, jak przyznał sam zainteresowany, nie wie czy do niego dojdzie. Otwarcie wyraził także zainteresowanie pracą w Arabii Saudyjskiej.

Nie wiem, czy zostanę w AS Romie. Ostatni raz rozmawiałem z właścicielem dziesięć minut po zakończeniu meczu z Lazio. Rozmawiałem wtedy o obecnej pracy, a nie przedłużeniu umowy – powiedział z rozbrajającą szczerością.

Reklama

– Powiem prawdę, myślę, że pewnego dnia pojadę do Arabii. Ale mówiąc „pewnego dnia” nie mam na myśli jutro ani pojutrze – zakończył.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank